Niewielu jest "fanów", którzy są obecnie bardziej podzieleni niż fani Gwiezdnych Wojen. Jako ktoś, kto należy do obozu "nie podoba mi się, nie oglądaj tego", od dłuższego czasu nie dotknąłem odległej galaktyki, ale wygląda na to, że jest wielu ludzi wciąż na tyle przywiązanych, by robić zamieszanie, gdy coś im się nie podoba.
Ostatnio fani, którzy byli przeciwni zdecydowanej większości tego, co Disney wypuszcza z IP Gwiezdnych Wojen, cieszyli się, gdy ujawniono, że The Acolyte nie wróci w drugim sezonie. Niska oglądalność była powodem podawanym przez Disneya, ale gwiazda serialu, Amandla Stenberg, wydaje się, że spodziewała się takiego wyniku.
W filmie opublikowanym na jej koncie na Instagramie (przesłanym na X/Twitter przez Culture Crave), Stenberg mówi, że nie była zszokowana anulowaniem i uważa, że w dużej mierze było to związane z fanami. "Mieliśmy do czynienia z szałem jadu, z którym mieliśmy do czynienia od czasu ogłoszenia programu" – powiedziała. "Zaczęliśmy doświadczać szału hiperkonserwatywnej bigoterii i jadu, uprzedzeń, nienawiści i nienawistnego języka wobec nas... To naprawdę wpłynęło na mnie, kiedy po raz pierwszy dostałem tę pracę, ponieważ to po prostu nie jest coś, nawet jeśli przewidziałem, że to się wydarzy, nie jest to coś, co możesz w pełni zrozumieć, jak to jest, dopóki nie przydarzy się to tobie".
Następnie Stenberg powiedziała, że jest niesamowicie wdzięczna za to, że dostała tę pracę i była w uniwersum Gwiezdnych Wojen, a także podziękowała showrunnerce Lesyle Headland.
Co sądzisz o anulowaniu The Acolyte ?
