The Caribou Trail
Najważniejszym aspektem The Caribou Trail jest bez wątpienia fabuła, ale prosta rozgrywka niemal ciągnie grę w dół.
To świetne, gdy gry mają coś do powiedzenia, zwłaszcza gdy mogą nawet próbować nas czegoś nauczyć. Nie zdarza się to często, ale gdy już się zdarza, jestem zainteresowany. The Caribou Trail to jedna z takich gier, a po premierze na PC w połowie maja pojawiła się także na PlayStation 5.
The Caribou Trail opowiada historię bitwy pod Gallipoli, która miała miejsce na Półwyspie Gallipoli w Turcji w 1915 roku podczas I wojny światowej. Była to duża ofensywa wojskowa aliantów przeciwko Imperium Osmańskiemu, a bitwa ta później zasłynęła z powodu ciężkich strat, a szacunki sugerowały, że zginęło ponad 130 000 żołnierzy, a ponad ćwierć miliona zostało rannych. Bitwa była również znana z często przedłużającego się i wyczerpującego impasu, gdy żołnierze stanęli naprzeciw siebie po drugiej stronie okopów, bez perspektyw rozwiązania konfliktu.
Kolejną charakterystyczną cechą bitwy o Gallipoli był udział ponad 12 000 kanadyjskich ochotników z Nowej Fundlandii. Zrobili to, ponieważ w tamtym czasie Nowa Fundlandia była samorządną kolonią w ramach Imperium Brytyjskiego, a oddziały stanowili głównie młodzi rybacy i drwale, którzy byli wysyłani na wojnę bez większego szkolenia.
W The Caribou Trail wcielasz się w młodego żołnierza Fishera, który wraz z dwoma przyjaciółmi wstępuje do armii brytyjskiej i trafia na front w Europie. Historia nie skupia się na samych bitwach, lecz na codziennym życiu żołnierzy w okopach, ich tęsknocie za Kanadą oraz koleżeństwie w ponurych i zimnych okopach.
Gra pochodzi od kanadyjskiego studia Unreliable Narrators z siedzibą w Montrealu, gdzie CEO Christopher Chancey jest potomkiem mieszkańców Nowej Fundlandii – a jego przodek zginął podczas I wojny światowej – co czyni ją dość osobistą historią dla zespołu deweloperskiego.
The Caribou Trail to prosta narracyjna gra przygodowa, niemal jak "symulator chodzenia", którą można ukończyć w około 3-5 godzin. Narracja jest zdecydowanie najważniejszym elementem gry i nie należy się spodziewać zbyt wiele w kwestii rozgrywki. Większość czasu spędzasz w okopach, gdzie musisz wykonywać proste zadania, takie jak dostarczanie postów, utrzymanie okopów, rozmowy z naczelnym dowódcą czy gotowanie w (przypuszczalnie celowo) monotonnej mini-grze, która daje ci czas na wysłuchanie opowieści żołnierzy z domu lub na usłyszenie myśli i lęków, które żywią w okopach.
Są jednak także małe misje, gdzie na przykład podczas krótkiego zawieszenia broni z Turkami musisz wyjść na otwarte pole bitwy, by odnaleźć poległych towarzyszy i odzyskać ich nieśmiertelniki, aby ich rodziny mogły być pewne, co stało się z ich bliskimi. To rozdziera serce czytanie ostatnich myśli tych poległych żołnierzy, które zdołali spisać, zanim zginęli na skutek odniesionych obrażeń.
Mechanika rozgrywki jest prosta i służy wyłącznie wspieraniu fabuły, a nie tworzeniu angażującej i wciągającej rozgrywki. Poza naprawdę dobrze wykonanym zakończeniem, większość gry jest stosunkowo nudna, co prawdopodobnie jest celowym wyborem twórców, by wywołać u gracza monotonię życia na polu. Czy gra dobrze działa jako gra? Nie. Czy dobrze sprawdza się jako opowieść? Tak, to prawda. To bardziej prosta, interaktywna narracja niż gra, a jeśli potrafisz się w nią zanurzyć i wciągnąć w postacie, to gra odniosła sukces.
The Caribou Trail to więc prosta gra z silną narracją w samym sercu. Podejrzewam, że twórcy próbowali oddać banalność, jaką żołnierze doświadczali w okopach, i można by się zastanawiać, czy warto próbować przekazać banalność przez grę? Nie jestem pewien tego i było to trochę męczące, mimo że trwa tylko 3-5 godzin.
Jeśli interesujesz się historią, The Caribou Trail to świetne doświadczenie, ale jeśli szukasz gry wojennej, trafiłeś w złe miejsce. To interaktywna narracja, choć tak prosta, że rozgrywka niemal ciągnie resztę gry w dół. Akceptuję, że narracja jest głównym tematem, ale ponieważ mamy do czynienia z grą, gracz musi od czasu do czasu się angażować. Mimo to gra opowiada wciągającą historię, którą warto opowiedzieć.








