LIVE
HQ
logo hd live | The Game Awards
See in hd icon

Chat

X
      😁 😂 😃 😄 😅 😆 😇 😈 😉 😊 😋 😌 😍 😏 😐 😑 😒 😓 😔 😕 😖 😗 😘 😙 😚 😛 😜 😝 😞 😟 😠 😡 😢 😣 😤 😥 😦 😧 😨 😩 😪 😫 😬 😭 😮 😯 😰 😱 😲 😳 😴 😵 😶 😷 😸 😹 😺 😻 😼 😽 😾 😿 🙀 🙁 🙂 🙃 🙄
      Gamereactor



      •   Polski

      zaloguj się
      Gamereactor
      recenzje
      The Lonesome Guild

      The Lonesome Guild

      Tiny Bull Studios otwiera przed nami swoje serca przygodową grą logiczną o żądnych przygód zwierzętach, które nie mają czego zazdrościć w Zeldzie czy Tunice.

      HQ

      Kiedy pisałem, że The Lonesome Guild nie ma czego zazdrościć The Legend of Zelda (przynajmniej klasykom i nowoczesnym odsłonom współtworzonych przez Grezzo ) czy Tunic, miałem na myśli to z całą wagą i wszystkimi konsekwencjami, jakie można sobie wyobrazić. W tej historii jest mnóstwo uroku i osobowości, a także poziom projektowania scenerii, postaci i narracji, który, szczerze mówiąc, bardzo niewiele tytułów (nawet w AAA) może się dziś równać.

      The Lonesome Guild to, jak można wywnioskować z porównań, których właśnie dokonałem, przygoda logiczna ze sporą ilością akcji i dużym naciskiem na narrację. To chóralna opowieść w świecie zwierzęcych postaci, w którym sześciu odmieńców i duch odkrywają, że są jedyną nadzieją dla swojego świata i chcą ujawnić swoim ludziom prawdę o nim.

      The Lonesome GuildThe Lonesome Guild

      Kiedy mała kometa przelatuje przez wszechświat, mały upiór pojawia się nad krainą Etere, całkowicie tracąc pamięć, w swojej podróży, aby odkryć, kim jest i jaki jest jego cel tutaj. Wkrótce dołącza do Mr. Vulpo, Da Vinci, Ran i mnóstwa unikalnych osobników, z których każdy reprezentuje swój własny gatunek (podobny do królików, wilków, lisów i jeżozwierza, ale z pewnymi różnicami) tworząc grupę (The Lonesome Guild ), jak "drużyna" w grze fabularnej. W miarę postępów postacie będą wzmacniać swoje więzi, poprawiając swoje umiejętności i synergie w walce oraz tworząc małą rodzinę.

      To jest reklama:

      Ciekawe, że w tak małej grze włożono tak wiele wysiłku w rozwój tak licznej grupy bohaterów, ale są oni też siłą napędową fabuły. Każdy ma swój własny powiązany wątek fabularny, który powoli się rozwija, a wraz z postępami ujawniamy, co sprawiło, że są (i czują) się tak samotni w świecie. Kiedy latem po raz pierwszy zetknąłem się z grą na targach Gamescom, nie było dla mnie zaskoczeniem, gdy tamtejsi deweloperzy wyznali mi, że niektóre z ich wewnętrznych demonów (np. konflikt ojca z synem) przeniknęły do osobowości jednego z członków drużyny. I to sprawia, że idziesz do przodu, angażujesz się w historię, bo widzisz, że te postacie, poza byciem mimowolnymi bohaterami wybranymi do "boskiej" misji, są zagubionymi duszami szukającymi swojego miejsca w świecie. I mimo, że jest ich tak wielu, to działa, choć w moim przypadku przyznam, że szczególnie zaangażowałam się w pracę z pierwszymi członkami grupy.

      The Lonesome GuildThe Lonesome GuildThe Lonesome Guild

      W The Lonesome Guild ciężar postępu, oprócz relacji między grupą, kładzie się na eksplorację dużych odcinków lub regionów. Te duże obszary są dalej podzielone na mniejsze, łatwiejsze do opanowania poziomy, na których przemierzasz określone "pokoje" w poszukiwaniu sprzętu, przedmiotów kolekcjonerskich, pomagając mieszkańcom w zadaniach pobocznych. Jest kilka map, a te są fizycznie rozmieszczone w każdym obszarze, więc jeśli chcesz wytyczyć konkretną ścieżkę do czegoś (na przykład obszar, w którym musisz zebrać przedmiot do misji pobocznej), będziesz musiał znaleźć obszar z mapą i zapoznać się z nim. Choć nie jest trudno się w nich odnaleźć, dobrze jest je odwiedzić, ponieważ zazwyczaj znajdują się one obok miejsc odpoczynku grupy, ognisk, przy których postacie odzyskują zdrowie po bitwach i wchodzą ze sobą w interakcje.

      W oprawie graficznej jest niezwykłe piękno, zarówno w scenach, jak i rozmowach, w których pojawiają się szkice postaci, a także w tłach i scenografii. Świat Etere wydaje się żywy i bogaty w szczegóły, a scenerię uzupełnia ścieżka dźwiękowa, która, choć nie zapada szczególnie w pamięć, doskonale pasuje do tonu przygody.

      To jest reklama:

      Każdy z sześciu członków The Lonesome Guild jest nie tylko jednostką, która staje przed silnymi dylematami moralnymi lub emocjonalnymi, ale także posiada odrębny zestaw umiejętności bojowych. Do tego stopnia, że z każdym z nich związane jest obszerne drzewo postępu, które otworzy się wraz ze wzmocnieniem relacji z członkami grupy. Dzieje się tak z "centralną" postacią przygody i siódmym członkiem drużyny, duchem. Sam nie może wchodzić w interakcje ze środowiskiem fizycznym, ale ma pewien wgląd w świat duchów (a także inne możliwości, które będą dodawane w miarę postępów w przygodzie i wzrostu złożoności zagadek), a także chwilowo łączy się z członkami drużyny, aby pomóc im w walce.

      The Lonesome GuildThe Lonesome GuildThe Lonesome Guild

      Walka odbywa się w grupie z duchem i trzema Guild członkami i ma unikalną mechanikę, w której kontrolujesz każdego z nich, podczas gdy duch (chwilowo) ich opętuje, co aktywuje nie tylko specjalne zdolności zarówno do walki w zwarciu, jak i na dystans, ale także ładuje unikalne mierniki umiejętności i ostatecznie potężny ostateczny atak, który może być decydujący, Zwłaszcza przeciwko szefom. W walce nie ma nadmiernej złożoności, ale czasami brakuje trochę więcej lekkości w poruszaniu się postaci lub unikach. Nie jest też łatwo odczytać ataki niektórych wrogów przy tak dużym chaosie na ekranie, że nie zawsze można ich uniknąć. Jeśli jedna z twoich postaci osiągnie 0 punktów zdrowia, zawsze możesz spróbować podejść z inną postacią i podnieść ją z niewielką ilością zdrowia. Na początku będziesz myślał, że w żadnym momencie nie będziesz go potrzebować, ale kilka godzin później poczujesz się, jakby zawsze był jeden zły unik od przegrania walki i powrotu do ostatniego punktu zapisu. Nie jest to trudne samo w sobie, po prostu musisz być precyzyjny w unikaniu i używaniu umiejętności, i nie jest tak genialne, jak inne sekcje, takie jak sztuka czy łamigłówki. Jest w nim trochę Tunic, ale nie jest to takie skomplikowane. Przy nieco większym zasięgu w ruchu uniku byłoby idealnie.

      A skoro już jesteśmy przy temacie łamigłówek, czasami błyskotliwość nie tkwi w złożoności, ale w tym, jak dobrze są one zintegrowane ze scenerią i otoczeniem. Większość łamigłówek polega na aktywowaniu dźwigni lub bloków w określonej kolejności, przy czym kroki pośrednie zwiększają się wraz z postępami. Będzie też moment, w którym będziesz musiał podążać za wskazówkami w scenerii, takimi jak oglądanie zdjęć, rozmawianie z NPC lub używanie upiornych mocy. Nie upraszczając, miło jest poświęcić czas na każdy z nich i nie czuć się głupio, że nie znalazłeś rozwiązania, które zwykle będzie dość jasne.

      Nawet z niektórymi z wyżej wymienionych ostrych krawędzi, ogólny pakiet jest prawie znakomity, jak na zespół tak mały jak Tiny Bull. Można powiedzieć, że dali z siebie wszystko w The Lonesome Guild i wydaje się, że tak wiele wiedzy, tak wiele historii i wysiłku włożonego w każdy zestaw, nawet jeśli przejdziesz przez ten obszar tylko kilka razy, jest "marnowane", podczas gdy w innych tytułach zostałoby to powtórzone. Tak więc suma jego i tak już niezwykłych części sprawia, że ta przygoda jest jednym z ukrytych klejnotów 2025 roku. Dla mnie kandydat na indie roku. Przynajmniej jesteś mu winien szansę.

      The Lonesome GuildThe Lonesome Guild
      09 Gamereactor Polska
      9 / 10
      +
      Historia, która wciąga od początku do końca. Niezapomniane postacie z niezapomnianymi historiami. Zbalansowane łamigłówki i mnóstwo wiedzy.
      -
      Walka jest nieco "toporna".
      overall score
      to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

      Powiązane teksty

      The Lonesome Guild Score

      The Lonesome Guild

      RECENZJA. Przez Alberto Garrido

      Tiny Bull Studios otwiera przed nami swoje serca przygodową grą logiczną o żądnych przygód zwierzętach, które nie mają czego zazdrościć w Zeldzie czy Tunice.



      Wczytywanie następnej zawartości