Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje
Total War: Warhammer III

Total War: Warhammer III - Pakiet postaci Bhashivy

Pierwszy pakiet postaci Total War: Warhammer III jest już tutaj i jest naprawdę niesamowity!

HQ

Zaczynam tę recenzję od wyznania: wybacz mi, Sigmarze, bo zgrzeszyłem. Nie grałem Total War: Warhammer III od dłuższego czasu. Gra jest świetna, podobnie jak dwie poprzednie gry. To niesamowite osiągnięcie, że Creative Assembly odtworzyło praktycznie cały Warhammer's Old World i przeniosło go na format gry wideo, pozwalając wyobrazić sobie epickie bitwy bez konieczności wydawania setek na figurki. Mimo to ostatnio nie miałem czasu, by wrócić do gry i zacząć malować mapę na wybrany przeze mnie kolor, dlatego bardzo się cieszyłem, że mam pretekst do nowej kampanii z Bhashivą, Tygrysicą Pustynią.

Bhashiva zapowiada nie tylko dołączenie nowego Legendarnego Lorda do składu Cathayan, ale także wyjątkową okazję dla Total War: Warhammer i Warhammer Fantasy, ponieważ choć tygrysi-ludzie nie są niczym nowym, obecność Bhashivy dała im znacznie więcej szczegółów, a teraz entuzjaści lore mają wyobrażenie, jak potężni są Tygrysi Wojownicy, oraz jaki jest ich cel w głównym uniwersum.

Total War: Warhammer III

Nasza Tygrysica Pustyni składa przysięgę lojalności wobec Żelaznego Smoka Zhao Minga, tak jak każdy Biały Tygrys przed nią. To daje nam pierwszą unikalną esencję kampanii rozgrywanej jako Bhashiva, bo można to postrzegać niemal jak rozpoczęcie jako państwo wasalne. Nie jesteś nic winien Zhao Mingowi ani nic podobnego, ani nie jesteś kontrolowany przez jego decyzje w grze, ale w lore jest to przedstawione tak, że jesteś raczej frakcją wspierającą. Oczywiście, możesz temu zaprzeczyć tak szybko, jak chcesz. Jeśli jednak zechcesz być najlepszym przyjacielem smoka, otrzymasz dostęp do konkretnych misji, które po ukończeniu dają Bhashiwie dostęp do szerszej listy Cathayan. Poza tym jest dość ograniczona w liczbie jednostek, które może zabrać, chyba że chcesz po prostu spamować Tiger Warriors.

To jest reklama:

Dokładnie to zrobiłem, gdy pierwszy raz grałem jako Bhashiva. W DLC masz dostęp do trzech nowych typów jednostek. Tiger Warriors, piechota przeciwpiechotna z dwoma toporami, Tiger Warrior Stalkers, uzbrojeni w dystansowe dyski do rzucania, oraz Iron Claw Tiger Warriors, którzy są twardszą wersją podstawowych Tiger Warriors z bronią przeciw dużym rozmiarom. Dostajesz też Tygrysiego Wojownika Clawspeakera jako bohatera oraz mieszankę siły walki wręcz i magii dla swojej armii, a Tygrysiego Wojownika Sawai jako zwykłego lorda. Dużo tygrysów, uzupełniających skład Cathayan o bardzo potrzebną ciężką piechotę. Ci chłopcy są więksi, szybsi i silniejsi niż przeciętni Jadeitowi Wojownicy, więc to odpowiednie, że zaczynasz walczyć z Ogry, by sprawdzić, kto jest lepszą potworną piechotą.

Total War: Warhammer III

Mechanicznie Tygrysi Wojownicy są też całkiem interesujący, ponieważ nie opierają się zbytnio na mechanice Harmonii, która definiuje armie Cathayan. Dostaną pewne korzyści i mogą wzmacniać inne jednostki, ale oznacza to, że możesz po prostu doomstackować Tiger Warriors bez większego obaw o utratę bonusów do harmonii. Znowu, na tym się skupiałem, bo chciałem zobaczyć, jak silne są te jednostki, i wątpię, by zawiodły kogokolwiek, kto chce widzieć ogromne tygrysie istoty wpadające do walki z Orkami, Ogrami i każdym, kto uważa się za wystarczająco twardych, by się z nimi zmierzyć.

Będziesz też pod wrażeniem samej Bhashiwy. Trudno się wyróżnić, gdy w Total War: Warhammer III jest tyle już znanych i uwielbianych postaci, ale niesamowite animacje teleportacji Bhashivy i zdolność przecinania piechoty jak z masła czynią ją imponującym lordem na polu bitwy. Jak wspomniano wcześniej, jej kampania jest bardzo unikalna pod względem mechaniki i naprawdę wydaje się, że Creative Assembly włożyło dużo wysiłku, by nie wydawać pieniędzy tylko na kilka jednostek tygrysa. Moim zdaniem płacisz za kampanię więcej niż za jednostki, a kampania jest naprawdę fajna. Tiger Court to świetna wymówka, by plądrować osady w poszukiwaniu reliktów, a bonusy, które oferuje, znów pozwalają poczuć, że w pełni angażujesz się w tygrysie wątki.

To jest reklama:
Total War: Warhammer III

Trudno wyciągnąć inne stwierdzenia o tym DLC. W przeciwieństwie do innych, większych paczek, tutaj dostajesz tylko jednego Legendarnego Lorda z zwykłym lordem, bohaterem i trzema jednostkami, ale dostajesz też Bhashivę i jej kampanię za około połowę ceny poszczególnych postaci w dodatkach Lord Pack. To nie jest cena obraźliwa, zwłaszcza gdy widzisz, że jest tylko o funt droższy niż DLC Blood for the Blood God. Jest szczery w tym, co oferuje, co nie jest całkowitą przebudową Cathay ani przełomowym doświadczeniem w kampanii. To zadanie poboczne, jeśli DLC frakcji i paczki lordów są główną zawartością fabularną. Mechanicznie jest unikalny i interesujący. Wizualnie to prawdziwa przyjemność obserwować, jak tygrysy zabijają wszystko. Dobra zabawa, jeśli chcesz, ale jeśli nie, nie czujesz, że okradasz Cathay z bardzo ważnych jednostek.

Total War: Warhammer III
08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Unikalna kampania, fajne jednostki uzupełniające skład Cathay, dobrze zrealizowane i przemyślane mechaniki
-
Niewiele dodatkowych jednostek
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości