Troy Baker "chętnie przyjął" szansę powrotu jako Indiana Jones
Ale jeśli jego szansa na grę w Indy była jednorazowa, chętnie odwiesił bat i kapelusz na wieszak.
Na Comicon Napoli mieliśmy okazję porozmawiać z legendarnym aktorem głosowym z gier wideo, Troyem Bakerem, oraz równie legendarnym kompozytorem Austinem Wintorym. Ostatnio ta para łączy siły, by dzielić się jednymi z najlepszych utworów z branży gier na całym świecie. Podczas naszego wywiadu uwielbialiśmy słuchać, jak ważna jest dla nich muzyka, ale oczywiście nie mogliśmy przegapić okazji, by zapytać Bakera o potencjalny powrót do Indy.
Baker oczywiście zagrał Indianę Jonesa w Indiana Jones and the Great Circle, zdobywając pochwały od samego Harrisona Forda. Nasz człowiek na miejscu David Caballero zapytał, czy chciałby znów powiedzieć, że jest Indianą Jonesem, a Baker odpowiedział tak:
"Zostawię to lepszym jak Bethesda, Lucas i gry maszynowe. Słuchaj, jeśli Indiana Jones czegoś nas nauczył, to tego, że na świecie jest tyle historii do opowiedzenia. Jeśli dostanę kolejną, wiesz, szansę na opowiedzenie historii, chętnie się zgodzę."
Jednak Baker rozumie też, że może to być projekt jednorazowy. "Jeśli to jedyne, co zrobimy, mogę być dumny. Zrobiliśmy świetną robotę, stworzyliśmy świetną grę. Jestem dumny z każdej sceny i jestem podekscytowany oraz zachwycony reakcją, jaką otrzymaliśmy. Ludzie kochają tę grę i właśnie to chcieliśmy osiągnąć," powiedział.
Na razie nie mamy bezpośredniego potwierdzenia w Indy, ale widać, że rola wywarła na Bakerze trwałe wrażenie, tak samo jak jego występ zrobił na nas wielkie wrażenie. Przeczytaj pełny wywiad poniżej, aby dowiedzieć się więcej zarówno od Bakera, jak i Wintory'ego:






