Trump wzywa Kurdów do ataku na Iran | 7. dzień
Prezydent sygnalizuje poparcie dla działań powstańczych przeciwko Teheranowi.
Minął tydzień od rozpoczęcia konfliktu w Iranie. Jednym z najważniejszych wydarzeń dzisiaj: prezydent Donald Trump zachęcił irańskie siły kurdyjskie w Iraku do przeprowadzania ataków na terenie Iranu, co sygnalizuje rozszerzenie trwającego konfliktu, który już obfitował w naloty na Izrael, państwa Zatoki, Cypr, Turcję i Ocean Indyjski. Na temat możliwości wkroczenia irańskich sił kurdyjskich do Iranu, Trump powiedział agencji Reuters, że popiera działania Kurdów: "Uważam, że to wspaniałe, że chcą to zrobić, byłbym za tym."
Pomimo wypowiedzi Trumpa, amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth podkreślił, że cele amerykańskie nie zostały rozszerzone i pozostają skoncentrowane na unieszkodliwieniu irańskich zdolności rakietowych i morskich. Urzędnicy podkreślili, że USA dysponują wystarczającą ilością amunicji, by utrzymać kampanię, podczas gdy Izrael kontynuuje szeroko zakrojony atak na infrastrukturę Teheranu, a irańskie drony celują w obiekty w Zatoce Perskiej i regionie.
Tymczasem napięcia regionalne narastają. Azerbejdżan poinformował, że irańskie drony przekroczyły jego granicę, raniąc cywilów, i ostrzegł przed odwetem, a Hezbollah wezwał mieszkańców w pobliżu północnej granicy Izraela do ewakuacji, podczas gdy tysiące cywilów uciekło z południowego Bejrutu. Konflikt pochłonął ponad 1200 ofiar w Iranie, w tym dzieci szkolnych, oraz dziesiątki w Libanie, a dostawy energii i globalna logistyka są coraz bardziej zakłócone...

