Victor Wembanyama zaprosił swoich kolegów z drużyny z San Antonio do obejrzenia Obsession przed finałami NBA
Wemby pełni rolę lidera zarówno na boisku, jak i poza nim, nawet jeśli wybrał dość stresujący i krwawy film...
Victor Wembanyama, gwiazda San Antonio Spurs, który w trzecim roku w NBA spróbuje zdobyć swój pierwszy pierścień NBA, mierząc się z New York Knicks w finale, wpadł na pomysł, by jego koledzy z drużyny odpoczęli przed finałami: obejrzeć film. Ale nie w żadnym filmie... według reportera ESPN, Michaela C. Wrighta, Wembanyama wybrał jeden z najgorętszych horrorów sezonu, Obsession Curry'ego Bakera.
Najwyraźniej 22-letni francuski zawodnik zaprosił ich na pokaz Obsession, "by odciszyć się od emocjonalnego stresu siódmego meczu przed finałem".
Fani zareagowali na tę wiadomość z podziwem dla swojego idola 'Wemby'ego, który już pełni rolę lidera na boisku i poza nim mimo młodego wieku, choć wielu twierdzi, że Obsession to dość stresujący film do relaksu... Nawet jeśli to prawdziwa gratka dla fanów horroru.
Już teraz wygląda na jeden z najbardziej dochodowych filmów wszech czasów, Obsession od wiosny ma premierę na kilku rynkach (we Francji miał premierę w maju), a ostatnimi dużymi rynkami otwarcia w Niemczech i Hiszpanii są 26 czerwca.
Victor Wembanyama poprowadził San Antonio Spurs do pokonania broniących tytułu NBA, Oklahoma City Thunder, wygrywając w siódmym meczu w Oklahomie, i będzie dążył do zdobycia pierwszego mistrzostwa NBA od 2014 roku. Pierwszy z serii meczów do czterech zwycięstw odbędzie się dziś wieczorem (czwartek, 4 czerwca o 14:30 CEST, 13:30 BST).
