Natomiast Avowed 2 wydaje się być anulowany.
"Cześć wszystkim i witajcie znowu w kolejnym wydaniu GRTV News. Dzisiaj zajmiemy się kolejny raport, który pojawił się po całej tej sprawie z Xboxem. Ten konkretnie dotyczy Obsidianu, bo choć początkowo sądzono, że Obsidian będzie jednym z deweloperów, którym uda się wyjść z tego cało – może nie bezkarnie, ale może trochę łatwiej, jeśli porównać to z id, które jest praktycznie rozbierane na części, to myślano, że może Obsidianowi pójdzie lepiej, ale wygląda na to, że tak nie jest, stoją w obliczu całkiem poważnych zwolnień, a do tego są częścią tych działań mających na celu swego rodzaju zmiany kierunku, w którym Obsidian patrzy w przyszłość – zamiast tworzyć własne marki, firma skupi się na szerszej ofercie Xboxa, ale w każdym razie zajmiemy się do tego wszystkiego, ale najpierw rzućmy okiem na ten artykuł."
"Obsidian ogłosił, że „Vow 2” zostało odwołane, bo firma chce się skupić na nowej grze z serii „Fallout” zamiast tego. Obsidian Entertainment mocno ucierpiało na skutek zwolnień w Microsoft i teraz skoncentruje się na bezpieczniejsze projekty, więc tak – kilka dni później wciąż pojawiają się nowe informacje o masowych zwolnieniach, które Microsoft ogłosił w poniedziałek. Teraz, gdy sytuacja zaczęła się ustabilizować, wiemy, że najciężej dotknięte zostało studio Obsidian Entertainment, przepraszam wiemy, że jednym z najciężej dotkniętych studiów jest Obsidian Entertainment z 52 pracownikami duża część z tych pracowników prawdopodobnie pracowała nad grą „A Vow 2”, która teraz najwyraźniej została anulowana – dzięki, Gamefile – bo szef Xboxa, Asher Sharma, chce skupić się bardziej na bezpieczniejszych projektach Podejrzewamy jednak, że wielu z nich nie będzie tym zbytnio zmartwionych, bo jak donosi Bloomberg, zasoby zostaną zamiast tego skierowane na nową grę z serii Fallout – tak, studio, które kiedyś stworzyło Fallout: New Vegas, grę, którą wielu uważa za najlepszą w serii, otrzyma zadanie stworzenie nowej gry, a według doniesień będzie jeszcze lepiej – projekt poprowadzi Josh Zoil, projektu – a tak się składa, że to właśnie ta sama osoba, która stała za „New Vegas”, pomijając fakt, że oczywiście żałujemy zwolnień, co sądzisz o decyzji, by skupić się na nowej grze z serii „Fallout” zamiast na zapowiadanej kontynuacji? Hm, cóż, po pierwsze 52 osoby straciły pracę nie ma w tym nic dobrego… hm, a jeszcze jedna rzecz, która zawsze wydawała mi się trochę dziwna w przypadku Obsidianu, to to, że są bardzo wydajni – wiesz, w zeszłym roku mocno zaangażowali się w „Early Access”, podobnie jak w przypadku „The Outer Worlds”, więc nie da się… Nie sądzę, żeby można było naprawdę pominąć Obsidianu, bo jak wiesz, to nie jest jakiś wielki deweloper – to co prawda deweloper gier klasy AAA, ale to nie jest tak, że mówimy tu o czymś w stylu Infinity Ward czy Bungie, gdzie mają setki, a pracowników… Są bardzo wydajni i potrafią wyprodukować tyle gier, ile wyprodukowali Myślałem, że będą w nieco lepszej sytuacji, bo widać, że sposób, w jaki wykorzystują swoje zasoby, jest całkiem skuteczny, skoro potrafią stworzyć aż tyle gier, hm dlatego te zwolnienia wydają mi się trochę dziwne, bo moim zdaniem można by mogliście po prostu pójść do Obsidianu i powiedzieć: „Chcemy, żebyście zrobili nową grę z serii Fallout” i dodać: „Słuchajcie, może po skończeniu dwóch DLC do The Outer Worlds odłożymy na chwilę od „The Outer Worlds” i zrobicie nową grę z serii „Fallout”. Jeśli chcecie zrobić kolejną „Avow”, to w porządku, ale „Fallout” ma pierwszeństwo. Osobiście myślałem, że Obsidian zyskałby taki poziom zaufania dzięki swojej wydajności – jest bardzo niewielu deweloperów, którzy wydało tyle gier, co oni… Hm, więc widok tak wielu zwolnień trochę mnie zaskakuje trochę, bo nie sądzę… no, niekoniecznie uważam, że któraś z gier z zeszłego roku od Obsidianu była jako taka oszałamiającym sukcesem, hm… skoro potrafisz wypuścić tyle gier, ile to nie sądzę, żeby koniecznie jedna z nich musiała odnieść ogromny sukces – trzeba, żeby wszystkie były odniosły względny sukces, ale w każdym razie tak się stało, więc taka jest przyszłość, w której teraz żyjemy hmm, jeśli chodzi o nową grę z serii Fallout z Joshem Shawem na czele, to tak, to oczywiście ekscytujące, wiesz widzieć osobę, która stworzyła lub kierowała pracami nad „Fallout: New Vegas”, oraz dewelopera, który stał na czele „Fallout: New Vegas, wraca do tej serii – to ekscytujące, zwłaszcza że, no wiesz, wiele z tych kluczowych marek Bethesdy od dawna nie było zbyt dobrze wykorzystywanych, wiesz nie tylko „Fallout”, ale też „The Elder Scrolls”, więc to ekscytujące… hm, ekscytujące, ale ja nadal uważam, że było tu dla nich pole do popisu – myślę, że Obsidian mógłby udowodnić, że potrafią zająć się trzema grami naraz. Myślę, że pod tym względem są bardzo podobni do Insomniac, bo wiesz, Insomniac w ciągu ostatnich kilku lat stworzyło kilka gier o Spider-Manie wkrótce ukaże się ich gra o Wolverine’ie, a także dostarczyli już grę z serii Ratchet & Clank. Jeśli Insomniac potrafi poradzić sobie z dużym obciążeniem i robią to całkiem skutecznie, to myślę, że Obsidian też jest w tej samej kategorii, hm, ma taką samą atmosferę, naprawdę… hm, więc chciałbym zobaczyć, jakby powiedzieli: „No dalej, zróbcie nową grę z serii Fallout”, może coś na mniejszą skalę, co, no wiesz, może byłoby albo czymś solidnym i opartym na realiach, pozwalającym wyjść z wczesnego dostępu, albo może stworzeniem czegoś w stylu sequela „Pentiment” albo czegoś podobnego, a potem zrobieniem czegoś w rodzaju drugiego główny projekt, nad którym pracujesz, z mniejszymi zasobami niż gra z serii „Fallout”, co może będzie „Year of Vow 2” czy coś w tym stylu – nie jestem pewien, ale przynajmniej tak to widzę hmm, ale w każdym razie chodzi o to, że Obsidian stoi w obliczu zwolnień, hmm, mają… kierują skupiają swoje zasoby i uwagę na kluczowych markach, a w w tym przypadku będzie to nowa gra z serii Fallout, więc… ale znowu warto wspomnieć, że to wszystko to tylko doniesienia – nie są to oficjalne informacje od Xboxa ani od Obsidianu to wszystko są doniesienia, więc po prostu traktujcie to z przymrużeniem oka ale tak czy inaczej, to już wszystko na dzisiaj. Wrócę jednak jutro z kolejną najlepszą wiadomością tygodnia, więc do tego czasu życzę wam miłego czwartku i do zobaczenia w następnym odcinku"