Pep Guardiola, jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy, a obecnie menedżerów wszech czasów, ma oczywiście wielu fanów, którzy chcą zrobić sobie z nim zdjęcia lub zdobyć autografy. Ale trójka dzieci (i jeden dorosły) w szczególności zobaczyła inną stronę katalońskiego menedżera, który ostatnio przechodzi przez wiele stresu w Manchesterze City, w wirusowym filmie, na którym widać, jak mówi niektórym fanom, aby "poszli do szkoły".
Na nagraniu widać, jak Guardiola jest wyraźnie wściekły, mówi im: "Nie przychodźcie więcej, nie podpiszę więcej kontraktu", ale ostatecznie podpisuje kilka pamiątek z Manchesteru City i Barcelony. Niektórzy kibice krytykują nieprzychylny stosunek Guardioli do kibiców... Ale czy na pewno?
Jedną z rzeczy, które mówi Pep, jest: "Znam wasze twarze". "Czy chcesz przeżyć swoje życie, robiąc to? Uczciwie? Czy chcesz spędzić resztę swojego życia na robieniu tego?" Ostatnio pojawił się trend polegający na tym, że ludzie polują na piłkarzy, aby poprosić ich o autografy, tylko po to, by później sprzedać je w serwisie eBay i na innych rynkach.
Chociaż nie wiemy tego na pewno, wygląda na to, że Guardiola rozpoznał te osoby... I przejrzał ich intencje: nie chcą autografów dlatego, że go podziwiają, ale dlatego, że chcą je później sprzedać w Internecie, wykorzystując pragnienia prawdziwych fanów.
Jedna z nich, starsza, ma nawet pudełko pełne figurek Funko Pop. "Zanim to zrobiłem, byłem szefem kuchni" – powiedział. "Więc róbmy to dalej. Przygotuj się lepiej!" – odpowiada Guardiola. "Jakie są twoje sny, powiedz mi, co to jest?"