Włamywacz na sądzie próbował zrobić selfie z Victorem Wembanyamą, został dożywotnio zakazany wstępu do aren NBA na zawsze.
Adam Silver powiedział, że to, co zrobił, było "głupie", a konsekwencje są "dramatyczne".
Entuzjastyczny kibic wskoczył na boisko Frost Bank Center w San Antonio, domu San Antonio Spurs, i próbował zrobić selfie z francuskim zawodnikiem Victorem Wembanyamą. Ochrona szybko zatrzymała mężczyznę, który został dożywotnio zawieszony wstępem do areny NBA, wraz z inną osobą.
Wembanyama powiedział, że to dla niego zaskoczenie, ponieważ nigdy wcześniej nie był w takiej sytuacji. 22-latek stał się gwiazdą drużyny, zdobywając nagrodę dla najlepszego obrońcy NBA. Jednak komisarz NBA Adam Silver jasno określił to, co zrobił kibic, jako "głupie".
"Myślę, że drugą stroną medalu globalnej uwagi jest to, że ktoś uświadamia sobie, że istnieje ogromna platforma do robienia głupich rzeczy. Konsekwencje są dramatyczne, jeśli tak zrobisz."
San Antonio Spurs zagrają ponownie dziś wieczorem (14:30 czasu CEST w sobotę czasu europejskiego), by spróbować wyrównać w finale, po przegranej u siebie w pierwszym meczu z New York Knicks. W przyszłym tygodniu mecze 3 i 4 odbędą się w Madison Square Garden w Nowym Jorku, a Donald Trump ma się tam zúčastnić, co przewinie się za zwiększone zabezpieczenia.
