Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje
World of Warcraft: Midnight

World of Warcraft: Midnight

Choć domy graczy przyciągnęły dużo uwagi, reszta gry też jest nie do przeganięcia.

HQ

Początek każdego nowego dodatku jest niemal magiczny. W jakiś sposób odtwarza to twoje pierwsze doświadczenie z WoW, bo choć rajdowania jeszcze nie ma, bo to po prostu nie jest opcja, znów jesteś na niskim poziomie i ciągle szukasz nowego ekwipunku. Jednocześnie nie możesz się doczekać, by odkrywać nowe obszary i tematy, a ja uwielbiam tę część.

Jednak napotkałem pewne problemy z rozpoczęciem... Jedno zadanie w sekcji wprowadzającej powodowało crashowanie gry przez kilka dni, aż szybka aktualizacja w końcu to naprawiła, częściowo unieważniając mój 'Wczesny Dostęp'. Przyznam też, że trochę zdradziłem. Wcześniej próbowałem niektórych systemów dla graczy i już je uwielbiałem, więc pospieszyłem się, by znaleźć sobie urokliwy domek. Ku mojemu zaskoczeniu, domy są zdefiniowane i rozmieszczone w bardzo małych skupiskach, co ułatwia znalezienie pożądanego miejsca. Udało mi się znaleźć spokojne miejsce przy plaży, ale nie jestem pewien, czy następnym razem kupię dom w lesie, bo ta część wygląda świetnie. Jedynym minusem jest to, że musisz odblokować większość mebli, co niemal przypomina samodzielny grind frakcji, co częściowo rozumiem po rozmowach z deweloperami przed premierą.

System budowania jest niezwykle łatwy w obsłudze, a do tego jest niesamowita liczba nawiązań i odniesień do wcześniejszych wersji i okresów długiej historii WoW, co bardzo doceniam. Może spodobałoby mi się kilka jeszcze gotowych dużych struktur jako fundament dla domu gracza, ale ogólnie system działa bardzo dobrze. Mam nadzieję, że gracze w przyszłości będą mogli mieć więcej niż jeden dom, bo mój czarownik i mag zdecydowanie nie mają takiego samego gustu w wystroju wnętrz.

HQ
To jest reklama:

Przechodząc do głównej linii Midnight, fabuła jakoś wydaje się bardziej lokalna, mimo że stawka znów jest przekonująca. Zmęczyły mnie historie, które ciągle kręcą się wokół półtrwałej śmierci, z złoczyńcami, którzy po prostu wydają się drażnić dużą grupę nowych lub zapomnianych postaci, zanim zaatakują. Wielu z tych złoczyńców nie ma jasnych motywacji do nienawiści, a ja wolę bardziej zniuansowanych antagonistów i bardziej złożone narracje. Windrunner i Król Lich pozostają jednymi z moich ulubionych właśnie z tego powodu, podczas gdy wielu nowych złoczyńców często wydaje się po prostu jednowymiarowych. Mimo to ten dodatek jest kontynuacją The War Within.

Nie jestem pewien, czy nowi gracze, którzy przegapili ostatnie dodatki, zrozumieją, co się dzieje. Chociaż lubię bezpośredni i nagły styl "chodź nam pomóc" w otwierającym zadaniu, to musi być mylący dla nowicjuszy. Blizzard jednak dodał kilka dobrze zrobionych filmowych przerywników nadrabiających zaległości, które dobrze podsumowują narrację. Wciąż polecam, aby gracze ukończyli lub przynajmniej zbadali niektóre z istniejących obszarów, zanim udadzą się do krain Krwawych Elfów.

Główne fabularne zadania zaprowadzą cię daleko, ale nie do końca. Osobiście staram się oczyścić każdą strefę w każdym dodatku, co często oznacza, że osiągam maksymalny poziom na długo przed ukończeniem ostatniej strefy. Biegi do lochów stają się więc opcjonalne, a doświadczenie wydaje się mniej skupione na farmieniu. Szczególnie dotyczy to grę w delves, ponieważ teraz są one nieco inne, gdyż jest tylko jeden na strefę. Może wcześniej było ich za dużo, ale osobiście wolałbym dwa, bo nadal lubię te mini lochy, które można grać solo dzięki systemowi towarzyszy.

Nowi gracze mogą być również podekscytowani systemem Prey. Działa to podobnie jak kontrakty na nagrody, które stopniowo się kumulują, z takim zwrotem, że zawsze ryzykujesz zasadzkę ze strony NPC, którego ścigasz. Jeśli nie przepadasz za takimi niespodziewanymi spotkaniami, możesz po prostu zignorować system, ale to fajny dodatek, który nie jest niezbędny.

To jest reklama:
World of Warcraft: Midnight
World of Warcraft: MidnightWorld of Warcraft: Midnight

Aby sprostać długoletnim graczom, fabuła łączy cię także z postacią o imieniu Arathor. Dzięki niemu wracasz do starszych lokacji i łączysz wiele większych wątków fabularnych, gdzie odbywa się to w sposób, który dobrze łączy wszystko w całość, nie pozwalając, by motywy religijne stały się zbyt dominujące. W efekcie dodatek sprawia wrażenie mniej odosobnionego zdarzenia, a bardziej kontynuacji istniejącego świata. To solidna narracja historii.

Podobały mi się też odrestaurowane Silvermoon i Eversong Woods. Te obszary zmieniły się z stref startowych w wyraźnie zaprojektowane dla zawodników z wyższej półki. Poziom detali jest imponujący, a w połączeniu z nową strefą podziemną widać, że włożono w ich projekt dużo dbałości. Po ponad dwóch dekadach WoW wciąż wyznacza standard.

Być może w przeciwieństwie do wielu graczy, zawsze fascynowały mnie miejsca takie jak Voidstorm czy Zul'Aman. Lubię wszystko, co związane z trollami, a także doceniam dziwne, półeteryczne środowiska Voidstorm. Niektóre zadania zawierają nawet funkcję "zostań trochę i posłuchaj", co uważam za świetne narzędzie do budowania świata i mile widziane dodatkowe informacje dla miłośników lore.

To rozszerzenie wprowadza także nową grywalną rasę zwaną Haranir, ale co ważniejsze, dodaje kolejną podziemną strefę o nazwie Harandar. Polubiłem te podziemne środowiska, ponieważ dają one silniejsze poczucie przestrzeni trójwymiarowej niż obszary z otwartym niebem. Osobiście uważam, że gra ma już wystarczająco dużo grywalnych ras, może nawet za dużo, a mimo to rozumiem, dlaczego gracze lubią mieć coś nowego.

Haranir mają nowe formy druidów zmieniających kształt, które są nietypowe, ale interesujące, a jeśli się nie mylę, ich klasa Szamana również używa unikalnych totemów. Opcje personalizacji tego wyścigu są imponujące i sprawiają wrażenie bardziej szczegółowo rozwinięte niż w niektórych wcześniejszych wyścigach dodatkowych. Podejrzewam, że wkrótce zobaczymy wielu postaci z Haranira i prawdopodobnie sam stworzę jednego. Są jednym z lepszych uzupełnień wśród neutralnych ras, a ich umiejętności naprawdę się różnią.

World of Warcraft: MidnightWorld of Warcraft: Midnight
World of Warcraft: Midnight

Obawiam się, że nowi lub powracający gracze mogą uznać ogólną złożoność za przytłaczającą. Liczba walut i interakcje między zaklęciami i umiejętnościami sprawiają, że gra wydaje się zagracona w porównaniu z wcześniejszymi latami. Przebudowa drzewka umiejętności wymaga od graczy zarządzania trzema różnymi kategoriami. Mimo to pozwala na znacznie bardziej elastyczne buildy i doceniam tę swobodę. Systemy rzemiosła i zbierania wciąż wydają mi się trochę zbyt skomplikowane. Rozumiem potrzebę większej głębi w porównaniu do oryginalnego systemu, który przetrwał wiele lat, ale bardziej uprościony środek byłby idealny.

WoW musi też konkurować z innymi nowoczesnymi grami, by zatrzymać graczy z najwyższej półki. Jednocześnie rosnąca liczba grywalnych ras sprawia, że niektóre z nich mają teraz mniej rozwiniętą fabułę. W tym kontekście Midnight wyróżnia się jako jedno z mocniejszych ostatnich dodatków.
Jednym z obszarów, w których Midnight naprawdę błyszczy, są liczne drobne ulepszenia, czy to zadania poboczne, które sprawiają, że codzienna rozgrywka jest bardziej dopracowana. Podróże i dostęp znacznie się poprawiły i to niemal tak, jakby fala drobnych aktualizacji poprawiających jakość życia uderzyła na metaforyczne brzegi. Wszystko jest dużo płynniejsze niż pięć lat temu.

Rozbudowanie The War Within było słuszną decyzją, ponieważ Midnight nie próbuje wymyślać gry na nowo. Zamiast tego dopracowuje to, co już działa, i choć może to nie brzmieć rewolucyjne, podstawowe doświadczenie jest już niezwykle mocne. Grind wciąż jest częścią gry, ale już nie przypomina wyczerpującego farmienia złota, które kiedyś dominowało w rozgrywce.

Ogólnie rzecz biorąc, Midnight to bardzo solidne rozszerzenie. Levelowanie pozostaje ekscytujące, zdobywanie ekwipunku mniej żmudne, a Blizzard wyraźnie rozumie, co sprawia, że gra działa. To World of Warcraft znów w najlepszej formie.

09 Gamereactor Polska
9 / 10
+
Płynniejsze i ogólnie bardziej dopracowane doświadczenie. Świetna fabuła i główna narracja. Haranir to mile widziane uzupełnienie. Mieszkania dla graczy to świetny dodatek.
-
Może zbyt skomplikowane, zwłaszcza dla nowych lub powracających graczy. Trochę technicznie poszarpany.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości