Zelda: Breath of the Wild jest teraz grywalna w VR dzięki nowemu modowi
I mamy nagranie, które to potwierdza. Koniecznie obejrzyj – to właśnie takie treści tajemniczo znikają z internetu po wizycie prawników Nintendo.
Łatwo byłoby zignorować Nintendo jako niezainteresowane rzeczywistością wirtualną, ponieważ nie ma zestawów słuchawkowych na Switcha, a więc nie ma możliwości grania w takie tytuły. Ale to nie byłoby do końca sprawiedliwe.
Po pierwsze, kiedyś mieli Virtual Boy, który można uznać za wczesną VR, a po drugie, kilka lat temu wydali Nintendo Labo: VR Kit – które było tak naprawdę prymitywnym VR. Oczywiście wiele osób uważa to za szkodę, ponieważ ich światy gry, takie jak Królestwo Grzybów czy Hyrule, byłyby wspaniałe do eksploracji w VR.
Na szczęście zawsze są genialni modderzy, a teraz grupa zdołała uczynić The Legend of Zelda: Breath of the Wild grywalnym w VR z perspektywy pierwszej osoby.
Mod oferuje:
- W pełni stereo renderowane z 6DOF. Nie stosuje się alternatywnego renderowania oczu.
- Pełne wsparcie dłoni i ramion. Możesz się wypłukać w najwymyślniejszych ubraniach.
- Używaj broni, pochodni i ramion bokoblinów w walce.
- Gesty, by wyposażyć i rzucić broń.
- Używaj sterowania ruchowego, by wchodzić w interakcję ze światem, rozwiązywać zagadki lub rozpalać pożary.
- Opcjonalny tryb trzecioosobowy.
- Duża kompatybilność modów. BetterVR modyfikuje tylko kod i nie ma danych z gry. Większość innych modów powinna być kompatybilna.
Aby korzystać z moda, musisz mieć grę samodzielnie, a twórcy odrzucają pirackie kopie, ale przypuszczamy, że Nintendo i tak nie będzie zachwycone tym posunięciem. Jeśli chcesz zobaczyć, jak Hyrule wygląda z perspektywy VR, obejrzyj poniższy film. Lepiej się pospiesz, bo istnieje ryzyko, że zniknie.







