Copa del Rey, Puchar Hiszpanii, rozpoczął się już w październiku od rund kwalifikacyjnych: 125 drużyn z pięciu dywizji ma szansę podnieść puchar, po raz pierwszy odbył się w 1903 roku, a następnie zdobył go Athletic Club, który przypadkowo jest aktualnym mistrzem, zdobywając go w 2024 roku po raz pierwszy od 40 lat.
Jednak to właśnie teraz, w 32. rundzie, w rozgrywkach debiutują największe drużyny. FC Barcelona, wciąż w bagnie wątpliwości z powodu sytuacji Daniego Olmo, jutro zadebiutuje w 2025 roku, mając nadzieję na poprawę niepokojącej passy porażek, którą mieli w Lidze w listopadzie i grudniu. Barça zmierzy się z Unión Deportiva Barbastro w sobotę, 4 stycznia, o godzinie 20:00 czasu polskiego.
Real Madryt gra w poniedziałek, trzy dni po meczu Ligi Mistrzów w Walencji
Tego samego dnia Atlético Madryt, aktualni liderzy Ligi Mistrzów, zmierzą się z Marbellą o 21:30 czasu polskiego. Real Madryt będzie musiał poczekać do poniedziałku 6 stycznia, kiedy to o godzinie 19:00 zmierzy się z CD Minera. Zagrają zaledwie trzy dni po dzisiejszym meczu w Walencji.
Tymczasem dwaj ubiegłoroczni finaliści, mistrz Athletic Club Bilbao, zagrają w niedzielę 5 stycznia z UD Logroñés (tą samą drużyną, która w poprzednim etapie pokonała Gironę, drużynę Ligi Mistrzów). Mallorca zmierzy się z Pontevedrą dziś wieczorem o 19:00.