LeBron James skończył 41 lat 30 grudnia, ale jego urodziny nie były zbyt radosne, ponieważ Los Angeles Lakers przegrali 128-106 z Detroit Pistons, zdobywając tylko 17 punktów, a Luka Dončić zdobył 30 punktów i 11 asyst, ale to nie wystarczyło, by zapobiec kolejnej porażce drużyny, która po znakomitym początku sezonu, Wygląda teraz na bardziej kruche, przegrywając cztery z ostatnich pięciu meczów, z bilansem 20 zwycięstw i 11 porażek.
Jednak dla Jamesa ukończenie 41 lat to wielka duma, ponieważ został dopiero dwunastym zawodnikiem w historii NBA, który zagrał w wieku 41 lat lub starszym. Niedzielny mecz był jego 1 577 w karierze i obecnie ustępuje Robertowi Patishowi (1 611) pod względem liczby spotkań w historii NBA. James pobił rekord liczby sezonów, teraz w swoim 23. sezonie.
Tymczasem druga drużyna w LA, Los Angeles Clippers, odniosła piąte z rzędu zwycięstwo, wygrywając 131-90 z Sacramento Kings.