Od lat mówi się, że Lionsgate zaadaptuje być może najlepszą bijatykę w historii gier – klasyka Segi Street of Rage. Nie wiemy, co działo się za kulisami od tamtej pory, ale możemy śmiało powiedzieć, że nie potoczyło się to szybko, a więc prawdopodobnie nie poszło też szczególnie dobrze.
Jednak Variety donosi teraz, że sprawy wreszcie zaczęły się rozwijać. Lionsgate nawiązało współpracę z dwoma kluczowymi postaciami stojącymi za filmami Sonic the Hedgehog, Patem Caseyem i Joshem Millerem, którzy mają już doświadczenie we współpracy z markami Segi i napiszą scenariusz. Na reżysera potwierdzono także Jeymesa Samuela (The Harder They Fall).
Poza tym informacji jest niewiele, ale Variety pisze, że film Streets of Rage opiera się "mocno na kultowej klasyce znanej z ikonicznych postaci, uznanych elektronicznych ścieżek dźwiękowych i akcji typu beat 'em up."
I z tym jedyne, co możemy zrobić, to czekać. Mam nadzieję, że scenariusz nie jest zbyt daleko od rzeczywistości. Macie jakieś sugestie, kto powinien zagrać Axela Stone'a, Blaze'a Fieldinga, Maxa Thundera, Eddie'ego "Skate" Huntera i wszystkich pozostałych?
