Francja rozpoczęła swoją przygodę na Mistrzostwach Świata od powolnego zwycięstwa nad Senegalem, w którym Kylian Mbappé został najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Francji, zdobywając dwie bramki. Na stadionie New York New Jersey, który również będzie gospodarzem finału 19 lipca, niedawni wicemistrzowie Mistrzostw Świata rozwiali wątpliwości z pierwszej połowy dzięki znakomitej bramce Mbappé i fantastycznej asyście Michaela Olise.
Bradley Barcola, asystowany przez Rabiota, dołożył kolejną bramkę w ostatnich ośmiu minutach regulaminowego czasu, ale potem 18-letni Ibrahim Mbaye z Paris Saint-Germain zdobył kolejną bramkę w 95. minucie przeciwko swojej byłej reprezentacji narodowej (grał we wszystkich młodzieżowych drużynach Francji, od U15 do U20, zanim przeszedł do Senegalu), dodając pikanterii w ostatnich trzech minutach doliczonego czasu gry... tylko po to, by Mbappé niemal natychmiast zdobył niesamowitego gola z dystansu.
Mbappé tym golem wyprzedza Oliviera Girouda jako najlepszego strzelca w historii reprezentacji Francji, zdobywając 58 goli. Giroud zdobył 57, a Thierry Henry 51. Za nimi są Antoine Griezmann, 44 lata, oraz Michel Platini, 41 lat.
W rzeczywistości Mbappé również wspiął się wysoko na liście strzelców Mistrzostw Świata wszech czasów: 14 goli, tyle samo co Gerd Müller dla Niemiec Zachodnich, a tylko za Ronaldo Nazario z Brazylii z 15 golami, a Miroslav Klose jest rekordzistą Niemiec z 16 golami. Nie powinno być trudno prześcignąć go w reszcie rywalizacji...