Nie jest tajemnicą, że Avatar jest na nieco spadkowej ścieżce, jeśli chodzi o komercyjny sukces filmów w kinach. Oczywiście, mówimy o spadku standardów Avatara, co oznaczaAvatar: Fire & Ash, że przyniesienie niecałych 1,5 miliarda dolarów i zostanie 16. co do wielkości filmem w historii jest nieco rozczarowujące, patrząc na wyżyny, jakie osiągnął Avatar: Way of Water, a szczególnie Avatar.
To właśnie dlatego musimy naprawdę rozważać, czy Disney zrobi Avatar 4 i 5, mimo że oba filmy mają zaplanowane daty premier, które mogą, ale nie muszą pozostać nieznane.
James Cameron wcześniej powiedział, że Avatar 4 jest "bardzo prawdopodobny" i nic nie powstrzyma go przed wyreżyserowaniem Avatara 4 i 5, nawet jeśli po tych filmach ma niepewne plany wobec serii.
W wywiadzie dla Inverse producentka Rae Sanchini stwierdziła, że kolejne dwa filmy wciąż są w planach i że prace nad nimi się zaczynają, szczególnie w zakresie planowania, harmonogramu i budżetowania.
"Teraz ustalamy harmonogram. Obecnie ciężko nad tym pracujemy, budżetujemy, planujemy, budujemy dla nich nowy pipeline. Dla nas jesteśmy na pełnym gazie."
Oczywiście, fakt, że dwa blockbusterowe giganty wciąż znajdują się na wczesnym etapie przedprodukcji, sprawiają, że daty premier na 2029 i 2031 rok wydają się mało prawdopodobne, z czym Sanchini się zgadza, ponieważ są one postrzegane jako "wstępne", a bardziej pewne są wyznaczone "w niedalekiej przyszłości".
Mimo to Sanchini kończy, mówiąc: "mamy scenariusze, są genialne. Z mojego punktu widzenia idziemy naprzód." Więc wyraźnie powrót na Pandorę jest w planach.
