Bioshock premiera filmu zbiega się z "nowymi inkarnacjami gry"
Producent filmu wie, że Take-Two nie może się doczekać premiery filmu, najwyraźniej dla promocji międzymedialnej.
Między strajkami scenarzystów, strajkami aktorskimi i innymi filmami, które mają pierwszeństwo dla reżysera Francisa Lawrence'a, mogą pojawiać się wątpliwości, czy ten Bioshock film kiedykolwiek ujrzy światło dzienne. Jednak producent Roy Lee wie, że zarówno Netflix, jak i Take-Two chcą, by ten film trafił na nasze ekrany i chcą go jak najszybciej.
W rozmowie z Collider Lee wyjaśnił, że film Bioshock mógł powstać już dawno temu, ale Francis Lawrence zajmował się innymi projektami. "Kilka lat temu moglibyśmy go zrealizować, ale potem inne filmy stanęły na przeszkodzie, z jednym Długa droga, a drugim prequel Igrzysk śmierci, który wychodzi w grudniu." wyjaśnił Lee. "Czekamy tylko, aż [Lawrence] skończy postprodukcję, bo będzie nad tym pracował co najmniej do września, a potem wróci do pracy."
"Wiem, że Netflix i Take-Two bardzo czekają, by film wyszedł, bo chcą, aby premiera zbiegła się z niektórymi potencjalnymi nowymi wersjami gry," Lee kontynuował, wymieniając najciekawszy szczegół swojego cytatu. Lee nie był na tyle pewny, by powiedzieć, że Bioshock może zacząć zdjęcia w przyszłym roku, ale jeśli Lawrence zakończy prequel Igrzysk śmierci do września, jest szansa.
Nie wiemy, kiedy wyjdzie kolejna gra Take-Two Bioshock, ale wiemy, że była przygotowywana przez różne wersje od lat. Jeśli film Bioshock ma pomóc w promocji gry lub odwrotnie, to może spodziewamy się premiery obu w roku kalendarzowym 2028? To czysta spekulacja, ale chyba gra i film muszą kiedyś wyjść, prawda?



