Byli deweloperzy Ubisoftu wypowiadają się na temat anulowanego projektu Splinter Cell
Porzucony projekt Splinter Cell z 2017 roku pojawił się ponownie dzięki szczerym relacjom byłych pracowników Ubisoftu.
Wielu z nas już od dłuższego czasu marzyło o nowej grze Splinter Cell i według niektórych byłych pracowników Ubisoftu, kilka lat temu był projekt, który mógł przerodzić się w coś naprawdę niesamowitego. Przynajmniej do czasu, gdy firma zdecydowała się wyciągnąć wtyczkę i ponownie skoncentrować swoje zasoby gdzie indziej. W wywiadzie dla Bloomberga Nick Herman ujawnia, że on i kilku innych kolegów pracowało nad grą Sama Fishera w 2017 roku.
Herman opisuje to jako "niezwykle obiecujące" i mówi, że zespół był przekonany, że pracuje nad czymś naprawdę wspaniałym. Radość była jednak krótkotrwała, ponieważ Ubisoft postanowił wyrzucić cały projekt do kosza i po cichu zamieść go pod dywan już po kilku miesiącach. Herman powiedział Bloombergowi, że:
"Byłem bardzo podekscytowany, że mogę być częścią tego i pomóc w jego rewitalizacji, ponieważ od jakiegoś czasu jest uśpiony. Pomyśleliśmy, że możemy opowiedzieć wspaniałą historię i zrobić coś, co pokochają fani. Ekscytujące było pójście do pracy przez pierwsze sześć miesięcy, ponieważ myśleliśmy, że będziemy w stanie stworzyć coś naprawdę wspaniałego. A potem zdajesz sobie sprawę, że wszystkie rzeczy, na których ci zależy, już nie mają. To częsta rzecz w grach".
Kiedy w końcu stało się jasne, że Ubisoft nie ma zamiaru pozwolić na postęp w rozwoju, Herman, Shorette i Lenart zdecydowali się odejść i zamiast tego założyć własne studio.
Czy tęsknisz za nowym Splinter Cellem?
