Były deweloper id Software: "Nie ma żadnych korzyści z bycia własnością Microsoftu"
Przekonanie, że przejęte studia poradziłyby sobie lepiej pod skrzydłami Microsoftu, zaczyna się znacznie rozpadać.
Kiedy były szef Xboxa, Phil Spencer, dokonał głośnych przejęć takich deweloperów jak Compulsion Games, Ninja Theory i Bethesda pięć do dziesięciu lat temu, mówiono, że te studia zyskają większą stabilność i możliwość tworzenia gier z znacznie większym budżetem niż wcześniej.
Wielu deweloperów od tamtej pory zadeklarowało, że są zadowoleni z tych przejęć, ale po ostatniej masowej fali zwolnień widać, że nie wszyscy są zadowoleni. Jednym z nich jest zwolniony pracownik id Software, który w komentarzu dla Game Developer teraz stwierdza, że praca dla dewelopera należącego do Microsoftu nie ma sensu:
"Nawet nie czekali, żeby zobaczyć, czy produkt się uda, zanim pozbyli się zespołu. [...] Nie ma żadnych korzyści z bycia własnością Microsoftu. W rzeczywistości zniszczyli ogromne ilości wartości, o których nawet nie sądzę, by byli świadomi."
Biorąc pod uwagę, że osoba została zwolniona, można założyć, że nie przepada za Microsoftem także z innych powodów. Jednak można by się spodziewać, że w przyszłości Microsoft będzie miał trudniej przejąć studia. Wielu prawdopodobnie pamięta wszystko, co wydarzyło się w horrorze, a zapewne wielu w Xbox Game Studios zgodziłoby się z tymi obawami w tej chwili.








