Chris Hemsworth ucina obawy związane z odejściem z roli Thora w Marvel Cinematic Universe
Ostatnie oświadczenie miało na celu bardziej uczczenie jego historii jako postaci, a nie uprzedzające pożegnanie.
Niedawno Chris Hemsworth opublikował oświadczenie, mniej więcej w tym samym czasie, gdy ujawniono, że gwiazda pojawi się w nadchodzącym Avengers: Doomsday jako Thor, oświadczenie, które sugerowało, że jego czas dobiega końca jako najsilniejszy Avenger. Pojawiło się to również w momencie, gdy zaczęły krążyć plotki, że Marvel rozważa wykorzystanie dwóch nadchodzących filmów Avengers jako sposobu na wysłanie Thora Hemswortha, ale być może wszystko to zostało źle zrozumiane.
Teraz, w niedawnym wywiadzie dla The Hollywood Reporter, Hemsworth stwierdził, że oświadczenie wywołało "złe wrażenie", ponieważ miało na celu uczczenie jego przeszłości jako Thor i spojrzenie w przyszłość na kolejny etap podróży.
Hemsworth wyjaśnia w całości: "Kilka osób zapytało mnie o to, a ktoś z mojego zespołu powiedział: »Ugh, zrobiliśmy tutaj złe wrażenie«. Nie przeprowadziliśmy żadnej [kontroli szkód]; Nie było potrzeby kontroli uszkodzeń. Ale wiele zostało wyczytane w niewiele. Już zaczynałem kolejny rozdział tej postaci i ta podróż była największą częścią mojej kariery. Tak więc [wideo] było momentem wdzięczności i nie było to nic innego. Ale na pewno zostało to źle zrozumiane i odebrane w inny sposób".
Być może więc Thor nigdzie się nie wybiera w najbliższym czasie i być może będziemy mogli spodziewać się wielu kolejnych przygód z nordyckim bogiem Hemswortha. Czy chciałbyś zobaczyć więcej Thor w MCU?
