Don't Nod wydaje się mieć poważne kłopoty: może skończyć się pieniądze do listopada
Jego współwłaściciel, Tencent, zdecydował się nie zwiększać kapitału ani finansować nowego projektu.
To były wymagające 24 godziny dla świata gier wideo. Microsoft rozpoczął proces ścinania głów w całym Xbox Game Studios, a Compulsion, Arkane, Ninja Theory i Double Fine rzekomo są zagrożone, a wszystko to nastąpiło po rezygnacji szefa Xbox Game Studios, Craiga Duncana. Ale to nie tylko te trudne wieści, które są przekazywane.
W pełnym i obszernym oświadczeniu francuski deweloper Don't Nod stwierdził, że stoi przed sytuacją, w której może skończyć mu się finansowa do listopada. Według dokumentacji, współwłaściciel Don't Nod, Tencent, zdecydował, że nie chce zwiększać kapitału dostarczanego firmie, a także nie chce finansować nowej gry przez studio, co oznacza, że deweloper stoi przed sytuacją, w której nie dysponuje kapitałem potrzebnym do dalszego tworzenia nowych projektów.
Nie jest jasne, co to oznacza w dłuższej perspektywie, ale rozsądne założenie jest takie, że Don't Nod będzie walczyć o utrzymanie działalności, przechodząc przez zwolnienia i redukcje zatrudnienia, aby ograniczyć wydatki i potencjalnie uwolnić trochę funduszy. Najgorszy scenariusz to zamknięcie i zamknięcie deweloperów Aphelion, Jusant, Lost Records: Bloom & Rage oraz Banishers: Ghost of New Eden na dobre.
Wiadomo, że Don't Nod od dłuższego czasu znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, z częstymi zwolnieniami w ostatnich latach. To wydaje się być kolejnym etapem tej sytuacji.
