Film aktorski Teenage Mutant Ninja Turtles: The Last Ronin został odłożony na czas
Może w końcu powstanie, ale nie w najbliższym czasie.
Przez pewien czas Paramount pracował nad adaptacją Teenage Mutant Ninja Turtles: The Last Ronin, historii, która opowiadała o ostatnim żyjącym członku gangu TMNT, gdy mści się na tych, którzy zabili jego braci i sprowadzili Nowy Jork pod jego pięta. Miał to być surowy i brutalny projekt aktorski prowadzony przez twórcę Nobody, Ilyę Naishullera, ale później pojawiły się doniesienia, że studio nie skupia się już na tym filmie.
Według The Hollywood Reporter, Paramount zamroczyło projekt z powodu obaw, że pierwszy od dekady aktorski TMNT, będący brutalnym filmem z kategorią R, nie spotka się z uznaniem szerszych fanów. Zamiast tego zmienia kierunek i pracuje nad bardziej dostępną alternatywą, która będzie lepsza dla szerszej grupy wiekowej. To nie znaczy, że film nie powstanie, ponieważ zauważa się, że otwarta jest możliwość ewentualnego powrotu w przyszłości.
To część planu Paramount, by kontynuować inwestycje w świat TMNT, ponieważ oprócz premiery sequela Mutant Mayhem w 2027 roku, pojawiają się twierdzenia, że studio chce "Sonic-fy " Ninja Turtles i stworzyć uniwersum podobne do tego, co Paramount już osiągnęło z maskotką Segi, Sonic the Hedgehog, w kinach.
