Historia Mouse: P.I. For Hire jest "stosunkowo liniowa", ale nadal można "wyciągnąć błędne wnioski"
Przy różnych sprawach zaginionych osób do rozwiązania w niezależnej strzelance, możesz być ciekaw, ile pracy detektywistycznej pozostaje graczowi.
Wiele elementów Mouse: P.I. For Hire zostało docenionych, w tym uderzająca i zapadająca w pamięć oprawa artystyczna oraz zwariowana akcja w strzelankach, ale często jest to detektywistyczna zagadka w sercu tej gry, gdzie gracze muszą stać się Jackiem Pepperem i pomóc rozwiązać kilka spraw zaginionych osób.
Z tą tajemnicą będącą sercem narracji i z tablicą spraw podobną do Alana Wake 2, jak wspomnieliśmy w naszym ostatnim zapowiedzi, możesz być ciekaw, ile sprawy gracza ma w rozwiązywaniu spraw. Czy gracze muszą podejmować decyzje, które wpłyną na fabułę? Czy mogą coś pomylić? Zapytaliśmy o to, a CEO Fumi Games, Mateusz Michalak, udzielił ciekawej odpowiedzi.
"Chociaż są momenty, gdy możesz eksplorować określone poziomy i podejść do konkretnych spraw w wybranej przez siebie kolejności, historia w Mouse: P.I. For Hire jest wciąż stosunkowo liniowa. Ale to nie znaczy, że nie możesz czasem wyciągać błędnych wniosków! Zbierając dowody i wskazówki do każdej sprawy, możesz myśleć, że znasz odpowiedzi i dokładnie, jak się wszystko skończy, ale po drodze mogą pojawić się pewne zwroty akcji... "
Dodatkowo pytaliśmy, czy liczne lokacje na mapie świata są częścią głównej fabuły, czy też powiązane z zadaniami pobocznymi. Michalak powiedział nam:
"Większość poziomów w Mouse: P.I. For Hire wymaga odwiedzenia na pewnym etapie, aby ukończyć główną fabułę – więc tak, spodziewaj się odwiedzenia wszystkich! Chociaż można wykonać dodatkowe zadania, zazwyczaj wykonuje się je na poziomach, które już odwiedzasz, a nie w zupełnie nowych, konkretnych lokalizacjach."
Więcej o Mouse: P.I. For Hire można znaleźć nasz pełny wywiad tutaj, w którym omawiamy także styl graficzny z gumowym wężem, autentyczny dźwięk, sztuczną inteligencję, adaptacje i wiele więcej.




