Hiszpania wyprzedza Niemcy w walce o piąte miejsce w Ligi Mistrzów podczas katastrofalnej rundy dla Anglii
Hiszpania i Niemcy walczą o piąte miejsce w Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
Jednym z najbardziej komentowanych aspektów tegorocznej edycji Ligi Mistrzów UEFA było to, że Anglia zajęła miejsce w sześciu z sześciu drużyn w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, pokazując przewagę Premier League nad wszystkimi europejskimi ligami. Liverpool, Arsenal, Manchester City, Chelsea, Newcastle i Tottenham byli w 1/8 finału Ligi Mistrzów, a wielu z nich było faworytami w swoich pojedynkach.
Jednak mecze tego tygodnia okazały się katastrofą, której niewielu się spodziewało. Wszystkie sześć angielskich drużyn nie odniosło zwycięstwa w pierwszym meczu: Liverpool przegrał jednym golem z Galatasaray; Tottenham, Chelsea i Manchester City przegrali trzema bramkami z Atleti, PSG i Realem Madryt; a Arsenal i Newcastle zremisowali 1-1 z Leverkusen i Barceloną.
Wyniki te miały natychmiastowy wpływ na współczynnik UEFA, określany przez sukcesy klubów z kraju w rozgrywkach europejskich. Anglia nadal prowadzi z 22 513 punktami, ale Hiszpania, z 18 031 punktami, wyprzedziła Niemcy z 18 000 punktami. Dwa najlepsze kraje w rankingu otrzymają dodatkowe miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie: Anglia niemal na pewno je zdocię, a teraz rywalizacja toczy się między Hiszpanią, Niemcami i Włochami (17 357 punktów) o to dodatkowe miejsce.
Liga Europy i Liga Konferencji również liczą się do współczynnika UEFA
Dwa tygodnie temu Hiszpania była trzecia z 17 406 punktami, a Niemcy drugie z 17 571 punktami.
Liga Europy i Liga Konferencji również liczą się do współczynnika:
Anglia ma Aston Villę i Nottingham Forest w Lidze Europy oraz Crystal Palace w Conference League;
Hiszpania ma Betis i Celta de Vigo w Lidze Europy oraz Rayo Vallecano w Conference League;
Niemcy mają Freiburg i Stuttgart w Lidze Europy oraz Mainz 05 w Conference League;
Dodatkowo Włochy mają Bolonię i Romę w Lidze Europy; oraz Fiorentina w Conference League.
