Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje
Indiana Jones and the Great Circle

Indiana Jones and the Great Circle na Nintendo Switch 2

Zakładamy fedorę po raz ostatni, by zmierzyć się z The Great Circle, tym razem w jego 'mniejszej' wersji. Czy zasługuje na swoją nazwę?

HQ

Chcę jasno powiedzieć od razu, że to nie będzie recenzja, która skupi się na tym, jak wspaniała jest Indiana Jones and the Great Circle jako gra wideo. To, co MachineGames najpierw przyniosło nam na Xbox Series, potem na PlayStation 5, a wreszcie na Nintendo Switch 2, to jedna z najlepszych przygód dla jednego gracza, jakie mieliśmy w ostatnich latach. Ich pozornie ryzykowna decyzja, by zaoferować nam grę akcji z perspektywy pierwszej osoby, gdzie prawie nie ma strzelaniny, ale dużo uderzeń i biczowania, połączonych z oszałamiającymi otwartymi światami, pełnymi zakamarków do eksploracji i filmowym stylem. Krótko mówiąc, nie jesteśmy tu po to, by ponownie oddać hołd samej zawartości (a może trochę), lecz zdecydować, czy ta wersja na Nintendo Switch 2 zasługuje na to, by założyć kapelusz i dzierżyć bat.

Indiana Jones and the Great Circle

Indiana Jones and the Great Circle to prawdziwa perełka, prawdziwa lekcja projektowania, która doskonale wykorzystuje swoje podejście, by opowiedzieć historię, którą zamierza opowiedzieć, nie zakłócając przy tym równowagi między narracyjną przygodą światowej sławy, grą akcji czy grą pełną rozbudowanych zagadek. Magnus bardzo polubił, gdy gra ukazała się na Xbox Series, a ja poszedłem w jego ślady kilka miesięcy później (dla Gamereactor Spain), grając w wersję na PlayStation 5 od początku do końca. W międzyczasie David poszedł o krok dalej i powiedział nam , jak bardzo podoba mu się DLC Order of the Giants. Omówiliśmy już wystarczająco dużo wszystkiego, co można powiedzieć o jego treści, pionowości i niezliczonych szczegółach, by cieszyć się eksploracją Watykanu, Egiptu i Sukhothai.

Na Nintendo Switch 2 jednak pierwszą rzeczą, o której warto pamiętać, jest to, że nie możemy oczekiwać takiej samej jakości technicznej, jaką widzieliśmy w poprzednich wersjach. Konsola Nintendo, ze wszystkimi swoimi zaletami, jest o krok za obecną generacją konsol Microsoftu i Sony, a tam, gdzie one osiągnęły i utrzymały 60 klatek na sekundę, na NintendoIndiana Jones and the Great Circle Switch 2 musi zadowolić się stabilną (choć stabilną) liczbą klatek na sekundę 30 klatek na sekundę. Nie oferuje też tej samej rozdzielczości graficznej – w trybie stacjonarnym jest ograniczony do 1080p, podczas gdy w trybie przenośnym ekran oferuje rozdzielczość 720p. W grze ten kompromis jest najbardziej widoczny w definicji modeli twarzy i poczuciu rozmycia ruchu, które jest bardziej wyraźne, niż bym chciał, biorąc pod uwagę to, co lubiłem wcześniej.

To jest reklama:
Indiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great Circle

Jednak oświetlenie oraz definicja środowisk i scenerii są dobrze wykonane. Gra światła i cienia z lampionami i pochodniami, na przykład podczas nocnej wyprawy przez Castel Sant'Angelo czy katakumby Watykanu, skutecznie oddaje trzaski płomieni czy odbicia na kałużach czy metalowych powierzchniach. Jednak zmniejszona moc oznacza na przykład, że po Watykanie jest mniej NPC-ów, takich jak pracownicy konserwatorzy czy duchowni, co jest obszarem, który najczęściej eksplorowałem w tej technicznej recenzji.

Dobrą stroną gry w Indy na Nintendo Switch 2 jest to, że gdziekolwiek wskażesz, żyroskop reaguje z precyzją. Tak, oczywiście, możesz po prostu użyć drążków do skupienia wyszukiwania, tak jak w każdej innej FPS-ie, ale tutaj, gdzie do rozwiązywania zagadek potrzebna jest uważna obserwacja i podążanie za subtelnymi wskazówkami, używanie żyroskopu do eksploracji wydawało się bardziej naturalnym sposobem. Z drugiej strony, skoro już mówimy o osobliwościach, muszę powiedzieć, że nie do końca wiem, czy tryb myszy będzie powodem, by spróbować tej wersji. Starałem się z całych sił 'zmusić się do użycia', ale odpowiedź nie była tak precyzyjna, jak bym chciał, ani nie wydawała się wystarczająco precyzyjna w momentach takich jak celowanie broni w trakcie walki. Można regulować czułość w menu, ale nie znalazłem ustawienia, które balansowałoby rozmycie ruchu z precyzją myszy.

Indiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great Circle
To jest reklama:

Indiana Jones and the Great Circle to świetna gra, jak mówiłem na początku, a gra na Nintendo Switch 2, mimo jej ograniczeń, pozostaje bardzo polecanym doświadczeniem. To także kolejny dowód na to, że Bethesda coraz lepiej dopracowuje dokładną równowagę, by jej tytuły dobrze działały na tej platformie, po przeciętnym Skyrimie i więcej niż satysfakcjonującym Fallout 4. Jeśli jesteś także fanem fizycznych formatów i zachowania gier wideo, ucieszy cię, że kartridż zawiera pełną wersję podstawowej gry oraz DLC Order of the Giants (z lokalizowanym dubbingiem), co z pewnością przekona niektórych do zakupu.

Jeśli nie posiadasz Xbox Series X ani PlayStation 5, albo po prostu chcesz zabrać Indy na wakacje tego lata, gdziekolwiek się wybierzesz, The Great Circle na Nintendo Switch 2 nadal oferuje czyste doświadczenie Indiany Jonesa, gdzie sukcesy w adaptacji do słabszego systemu przeważają nad ograniczeniami, z jakimi się mierzy. Dzięki kilku poprawkom na premierę, które poprawiają te specyficzne funkcje platformowe, MachineGames wciąż ma wiele skarbów do zaoferowania graczom w swojej grze.

Indiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great CircleIndiana Jones and the Great Circle
08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Ruch i walka dają satysfakcję, zarówno w trybie stacjonarnym, jak i przenośnym. Nawet przy 30 fps gra sprawia wrażenie szybkiej gry, bez większych kompromisów.
-
Tryb myszy nie jest do końca na poziomie. Czuć się tu trochę mniej tłocznie. Modelowanie twarzy jest znacznie mniej szczegółowe.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości