Infold Games: "Na Zachodzie istnieje duże zapotrzebowanie na przytulne doświadczenia oparte na relacjach"
"Historycznie rzecz biorąc, Zachód kojarzył sukcesy bez przemocy z tytułami niezależnymi; To, co się zmienia, to fakt, że gry na większą skalę, o wysokiej produkcji, bez przemocy, znajdują teraz powszechną adopcję".
Gatunek akcji jest zdecydowanie największy na Zachodzie wśród tak zwanych gier AAA - ale oczywiście nie ma prawa natury, które mówi, że tak musi być. Wręcz przeciwnie, może istnieć ogromny i niewykorzystany rynek dla większych projektów w innych gatunkach. Tak przynajmniej uważa chińska firma Infold, która w ciągu ostatnich dwóch lat wydała niezwykle popularne Love and Deepspace, a ostatnio Infinity Nikki.
W wywiadzie dla VGC, globalny menedżer ds. PR firmy, Leo Zhu, mówi:
"Nasze własne doświadczenia z Love and Deepspace i Infinity Nikki pokazują, że gry bez przemocy, napędzane emocjami mogą dotrzeć do dużej zachodniej publiczności i odnieść sukces komercyjny".
Zhu uważa, że popularne gry bez przemocy kojarzą się przede wszystkim ze sceną niezależną na Zachodzie, ale może to wynikać z tego, że nikt wcześniej nie próbował tworzyć wysokobudżetowych tytułów bez przemocy. Rynek jest szeroko otwarty, mówi:
"Historycznie rzecz biorąc, Zachód kojarzył sukcesy bez przemocy z tytułami niezależnymi; To, co się zmienia, to fakt, że gry na większą skalę, o wysokiej produkcji, bez przemocy, znajdują teraz powszechne przyjęcie i uwagę krytyków. Przykłady te sugerują, że rynek jest daleki od nasycenia. Istnieje duże zapotrzebowanie na wysokiej jakości, oparte na relacjach i przytulne doświadczenia na dużą skalę".
Czy zaskoczyło Cię ogromne zainteresowanie na Zachodzie grami takimi jak wspomniane wcześniej Love and Deepspace i Infinity Nikki i co sądzisz o szansach na to, że więcej deweloperów zauważy ich sukces i spróbuje stworzyć coś podobnego?






