Kiedy Peter Safran i James Gunn ujawnili swoje plany dotyczące nowego kinowego uniwersum DC, które tak naprawdę zaczyna się 11 lipca wraz z premierą Supermana, brakowało jednej kultowej postaci: Wonder Woman.
Niedawno ujawniono, że Gunn nie zapomniał o bohaterce i obecnie pracuje nad nadchodzącym filmem. Oprócz... kto wcieli się w postać po Gal Gadot? W końcu nie jest łatwo znaleźć kogoś bardziej odpowiedniego do tej roli niż mierzący 178 centymetrów, niezwykle wysportowany i były izraelski żołnierz.
Ostatnio pojawiły się spekulacje, że Adria Arjona (która ostatnio grała Bix Caleen w obu sezonach Andora) mogła dostać tę rolę po tym, jak zauważono, że James Gunn nagle zaczął obserwować ją na Instagramie. W wywiadzie dla Extra, Gunn został zapytany o to i odpowiedział:
"Obserwuję Adrię na Instagramie, ale wszyscy wyszli [i powiedzieli]: 'On po prostu ją obserwuje, to oznacza, że jest Wonder Woman ".
To powiedziawszy, Gunn, który pracował wcześniej zarówno z Arjoną, jak i Peterem Safranem przy Eksperymencie Belko, przyznał, że dobrze pasowałaby do tej roli:
— A tak przy okazji, byłaby świetną Wonder Woman.
Nie jest to oczywiście dowód na nic, ale przynajmniej możemy powiedzieć, że jest to pierwszy raz, kiedy Gunn wyraźnie powiedział, że ktoś będzie dobrze pasował do Wonder Woman po tym, jak potwierdzono, że pracuje nad nowym filmem. Fakt, że on również zna ją z przeszłości, może również zwiększyć szanse.
Oprócz... niezależnie od tych spekulacji. Jak myślisz, czy Gunn ma rację, czy Adria Arjona byłaby dobrą Wonder Woman ?
