Jeffrey Epstein został zbanowany na Xbox Live w 2013 roku
Zrobiono to, by chronić młodszych graczy.
W mediach dużo mówi się o tzw . "Aktach Epsteina", które zostały wydane partiami przez rząd USA, ujawniając osoby, które miały różne formy kontaktu z Jeffreyem Epsteinem, osobą oskarżoną zarówno o handel ludźmi, jak i wykorzystywanie seksualne (zmarł w 2019 roku, w tym samym roku, w którym został aresztowany).
W związku z najnowszymi opublikowanymi dokumentami ujawniono teraz, że branża gier jest zaangażowana w jego działalność na różne sposoby, co redaktor The Verge, Tom Warren, odkrył, obejmuje także Microsoft – choć nie w sposób skandaliczny, wręcz przeciwnie. Za pośrednictwem Bluesky Warren ujawnia, że Microsoft faktycznie zbanował Epsteina na Xbox Live w 2013 roku z powodu "nękania, gróźb i/lub nadużyć wobec innych graczy", co również określa się jako "poważne, powtarzające się i/lub nadmierne".
Jednak powodem niekoniecznie było to, że Epstein zachowywał się jak drań w internecie (większość z tego robił w rzeczywistości), lecz raczej "polityka partnerstwa Prokuratora Generalnego Nowego Jorku z Microsoftem i innymi firmami hazardowymi, mająca na celu usunięcie zarejestrowanych przestępców seksualnych z usług hazardowych online." Usługi hazardowe często były oskarżane o umożliwianie groomingu, więc nie ma wątpliwości, że była to właściwa decyzja ze strony Microsoftu.
