Jak już wiemy, Jonathan Majors został uznany za winnego napaści trzeciego stopnia i nękania. Na jego wyrok trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, ale były aktor Kang już stracił pracę w Marvel Studios.
Teraz fani przeszukują środowisko aktorskie w poszukiwaniu kogoś, kto mógłby go zastąpić i wydawało się, że wylądowali na Johnie Boyedze. Jednak w poście z zeszłego miesiąca, który został ponownie wyciągnięty na światło dzienne, jasne jest, że były kolega z obsady Gwiezdnych Wojen nie chce wskoczyć do kolejnej dużej franczyzy.
Kiedy poproszono go, aby został nowym Kangiem, Boyega po prostu odpowiedział gifem Osiołka ze Shreka, potrząsając głową. Chyba nie ma Johna Boyegi w roli Kanga. Miejmy nadzieję, że fani uspokoją na chwilę swoje wściekłe recastingi i pozwolą systemowi sądownictwa działać.
