Johnny Knoxville: "Nie mogę zrobić nic, co mogłoby mnie znowu doznać wstrząsu mózgu"
Jackass wraca tego lata z kolejnymi szalonych wyczynami, ale nie spodziewajcie się, że Knoxville zmierzy się z kolejnym bykiem czy bokserem.
Niedawno mogliśmy podzielić się dobrą wiadomością, że nowy film o Jackass jest w drodze, którego premiera ma się ukazać tego lata. Zwykli podejrzani zbierają się, by się bić na kwaśne jabłko, w tym Johnny Knoxville, oczywiście.
Chociaż tym razem Knoxville wydaje się podchodzić do tego trochę spokojniej. Po kilku gwałtownych ciosach w głowę (w tym od byka i boksera Butterbeana) z ponad dziesięcioma wstrząśnieniami mózgu, rezygnuje z tym tematem. W wywiadzie dla Syndicate X Library (za pośrednictwem Deadline) wyjaśnia:
"Nie mogę zrobić nic, co mogłoby mnie znowu doznać wstrząśnienia mózgu. [Jestem] daleko za granicą wstrząśnienia mózgu, ale nic innego mnie nie obchodzi. Po prostu nie mogę już dostać ciosów w głowę... Ale wielu innych facetów potrafi."
Jednak to nie znaczy, że ujdzie przed pobiciem. Mówi, że lubi robić kaskaderskie numery i jest podekscytowany filmem:
"[Te wyczyny są] takie zabawne. Dla obsady to prawdziwe piekło, ale dla mnie to świetna zabawa. Oni też dobrze się bawią. Jestem tym bardzo podekscytowany."
Wygląda na to, że wiek i rzeczywistość powoli doganiają ekipę Jackass, ale trzymamy kciuki na zabawną przejażdżkę pełną szaleństwa, gdy film zadebiutuje 26 czerwca, a Knoxville uniknie wstrząśnień mózgu.



