Manchester City straci kapitana i jednego z najlepszych zawodników w przyszłym sezonie. Krążyły plotki, ale teraz sam Bernardo Silva potwierdził, że opuści manchesterski klub pod koniec sezonu, gdy jego kontrakt wygasa po dziewięciu latach i 19 zdobytych tytułach, w tym sześciu tytułów Premier League, jednym Ligi Mistrzów, dwóch Pucharach Anglii i pięciu Pucharach EFL, w tym ten, który wygrał w zeszłym miesiącu przeciwko Arsenalowi.
Manchester City opisuje jego wkład w ostatnie sukcesy jako "nieobliczalny", zdobywając 76 goli i 77 asyst. "Kiedy przyjechałem 9 lat temu, podążałem za marzeniem małego chłopca, pragnącym odnieść sukces w życiu, pragnącym osiągnąć wielkie rzeczy" – powiedział 31-letni Portugalczyk. "To miasto i ten klub dały mi znacznie więcej, znacznie więcej, niż kiedykolwiek miałem nadzieję".
"Moim głównym celem jako zawodnika było zawsze grać z pasją, żebyście mogli czuć się dumni i dobrze reprezentowani na boisku. Mam nadzieję, że czuliście to w każdym meczu" – powiedział Silva do kibiców i podziękował Pepowi Guardioli, sztabowi oraz wszystkim kolegom z drużyny przez te 9 lat.
Bernardo Silva dołączył do Manchesteru City w 2017 roku i rozegrał 451 meczów, co daje mu miejsce w pierwszej dziesiątce wszystkich występów w Man City. Manchester City wciąż ma do zdobycia dwa tytuły: Puchar Anglii, a nawet Premier League, z kluczowym meczem przeciwko Arsenalowi w tę niedzielę.
