Kontrowersje wokół okładki, które mogły zakończyć serię Mario & Sonic
Producent Ryoichi Hasegawa: "Był jeden mały błąd. Stopa Sonica była przed stopą Mario. Nintendo zażądało zmiany priorytetu."
W ciągu ostatnich 25 lat brakowało wysokiej jakości gier lekkoatletycznych. To trochę dziwne, biorąc pod uwagę, jak wielkie są Letnie Igrzyska Olimpijskie i że w przeszłości odniosły niezliczone sukcesy, takie jak Letnie Igrzyska dla Commodore 64, Track & Field II dla NES, Złote Olimpijskie: Barcelona '92 dla Mega Drive, Athlete Kings dla Segi Saturn, International Track & Field na PlayStation oraz oczywiście Virtua Athlete 2000 na Dreamcasta.
Jedynymi grami sportowymi o rozsądnie dużym budżecie, które zostały wydane, są Mario & Sonic, które niestety nie były tak wciągające, jak można by się spodziewać, biorąc pod uwagę dwie ikoniczne firmy stojące za serią. A faktem jest, że prawie się nie wydarzyło, bo Sega miała czelność zasugerować na okładce pierwszej gry (Mario & Sonic at the Olympic Games ), że Sonic może być szybszy od Mario.
Zostało to ujawnione przez producenta serii, Ryoichiego Hasegawę, w wywiadzie dla Arcade Attack Retro Gaming Network (za pośrednictwem Insider Gaming), gdzie wyjaśnił, że Nintendo było bardzo rozczarowane faktem, że Sonic był kilka centymetrów przed Mario na okładce gry:
"Ale była jedna zabawna historia. Oczywiście były tam ilustracje Mario, Sonica i innych postaci stojących na polu. Te dzieła sztuki zostały użyte do opakowania, okładki instrukcji, etykiety na kartridżu i tym podobnych. Był jeden drobny błąd. Stopa Sonica była przed stopą Mario. Nintendo zażądało zmiany priorytetu. Wciąż to pamiętam. Pomyśleliśmy: 'O Boże! Musimy to zmienić, bo inaczej nie będzie żadnej umowy.' "
I tak właśnie było. Teraz już wiesz, dlaczego Mario wydaje się być kilka centymetrów przed Sonicem w wyścigu, który można by pomyśleć, że ten drugi wygra bez problemu.

