Korea Północna wystrzeliwuje pocisk balistyczny w kierunku morza u wschodnich wybrzeży Korei Południowej i Japonii
Seul i Tokio potwierdzają start z okolic granicy z Chinami.
Korea Północna wystrzeliła w piątek pocisk balistyczny krótkiego zasięgu w kierunku morza u wschodnich wybrzeży Korei Południowej i Japonii, co oznacza kolejną eskalację zaledwie kilka dni po tym, jak Donald Trump zaprosił Kim Dzong Una do wznowienia dialogu.
Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej poinformowało, że pocisk został wystrzelony z północno-zachodniego regionu kraju w pobliżu granicy z Chinami, przelatując około 700 kilometrów, zanim wylądował poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii. Zarówno Seul, jak i Waszyngton śledziły start i dzieliły się danymi z Tokio.
Ponowne napięcia pomimo działań Trumpa
Wystrzelenie rakiety nastąpiło po serii testów rakietowych w ostatnich tygodniach i nastąpiło po tym, jak Korea Północna oskarżyła Stany Zjednoczone o "antagonizm" w związku z nowymi sankcjami wymierzonymi w jej urzędników i instytucje. Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju obiecało odpowiedzieć, ale nie podało szczegółów.
Trump, który spotkał się z Kimem w wiosce rozejmowej Panmundżom w 2019 r., niedawno powtórzył chęć ponownego spotkania z przywódcą Korei Północnej. Kim nie odpowiedział publicznie, ale wcześniej powiedział, że ma "miłe wspomnienia" z ich spotkania, sugerując, że rozmowy mogą zostać wznowione, jeśli Waszyngton złagodzi presję w sprawie denuklearyzacji.
