Król Karol III spodziewał się próby łagodzenia stosunków Wielkiej Brytanii i USA podczas przemówienia do Kongresu
Oficjalna wizyta króla odbywa się w czasie, gdy relacje między oboma krajami są napięte.
Ponieważ szczególne relacje między Wielką Brytanią a USA wydają się zagrożone z powodu napięć wywołanych życzeniem Stanów Zjednoczonych, by Wielka Brytania bardziej angażowała się w wojnę z Iranem, król Karol III stara się zagrać dyplomatę i wyłagodzić relacje z Białym Domem. Jego oficjalna wizyta – pierwsza tego typu od czasu wizyty królowej Elżbiety II w Ameryce w 2007 roku – rozpoczęła się wczoraj, a później oczekuje się, że wygłosi oficjalne przemówienie do Kongresu USA.
Według BBC oczekuje się, że król Karol powie, iż "raz po raz nasze dwa kraje zawsze znajdowały sposoby, by się zjednoczyć." Oczekuje się również, że wyrazi współczucie prezydentowi Trumpowi po ataku podczas kolacji korespondentów w miniony weekend.
Przemówienie króla Karola zostało napisane na wniosek rządu i powinno trwać około 20 minut. To tylko jedna część ogólnej oficjalnej wizyty, która ma pomóc zjednoczyć Wielką Brytanię i USA, ze względu na uznanie prezydenta Trumpa dla brytyjskiej rodziny królewskiej.
Później w tygodniu Karol i królowa Camilla odwiedzą Nowy Jork, zanim pożegnają się z rodziną Trumpów w Wirginii, gdzie król Karol uda się do parku narodowego i usłyszy o projekcie ochrony przyrody. Następnie król Karol odwiedzi Bermudy, odbywając swoje pierwsze królewskie wizyty na brytyjskich terytoriach zamorskich.
