Po rozczarowującym poniedziałku, w którym wszystkie cztery mecze zakończyły się remisem, wtorek był dniem eksplozji Mistrzostw Świata 2026, z czterema pogromczymi porażkami: Francja pokonała Senegal 3-1, Norwegia pokonała Irak 4-1, Argentyna pokonała Algierię 3-0, a Austria pokonała Jordanię 3-1. To był też dzień, w którym gwiazdy rozbłysły: Mbappé zdobył dwie bramki, Haaland dwa... a potem Leo Messi zdobył trzy bramki przeciwko Algierii.
Historyczny występ Messiego, jego pierwszy hat-trick na Mistrzostwach Świata i najstarszy zawodnik w historii, mając 38 lat, skończył 39 lat w siedem dni – co przejęło ten rekord po Cristiano Ronaldo – sprawia, że jest teraz wyrównanym najlepszym strzelcem w historii Mistrzostw Świata, zdobywając 16 goli w sześciu meczach, wyrównując liczbę bramek zdobytych przez Niemca Miroslava Klose.
Messi zdobył trzy gole ponad Lucą Zidane'em, trenerem Algierii i synem Zinedine'a Zidane'a, ale mecz wywołał dużą kontrowersję w 30. minucie, gdy Messi zdobył jedną bramkę i stanął na łydce Aissy Mandi. Wielu twierdzi, że powinna to być czerwona kartka, ale ani sędzia Szymon Marciniak, ani VAR nie interweniowali.
Kontakt jest wyraźny, ale ekspert Thierry Henry z Fox Sports powiedział, że to nie była czerwona kartka, ponieważ nie było intencji. "Kiedy oglądasz to ponownie, wyraźnie widać, że Lionel Messi skupia się na piłce i stara się robić piłkę nożną, a nie chce nikogo skrzywdzić. Tak, jest kontakt. Tak, wygląda to niezręcznie. Ale nie każda kolizja to czerwona kartka."
Co o tym myślisz? Czy Messi powinien otrzymać czerwoną kartkę za tę akcję przeciwko Mandi?