Lewis Hamilton wyraził zaniepokojenie brakiem przejrzystości w decyzjach stewardów Formuły 1 po wydarzeniach podczas Grand Prix Meksyku.
Dla tych, którzy nie oglądali wyścigu, Hamilton otrzymał 10-sekundową karę czasową za "opuszczenie toru i uzyskanie trwałej przewagi" podczas napiętej walki koło w koło z Maxem Verstappenem. W tym samym czasie Verstappen wydawał się unikać kar za dwa naruszenia limitu toru, co skłoniło Hamiltona do zakwestionowania spójności i tajności decyzji stewardów.
"Nie ma żadnej jasności. Myślę, że jest to prawdopodobnie część wielkiego problemu - przejrzystości i odpowiedzialności. Tajność decyzji jest podejmowana w tle" – powiedział Hamilton (za pośrednictwem Sky Sports).
To nie pierwszy raz, kiedy kierowcy kwestionują zamknięty sposób, w jaki stewardzi obserwują, dyskutują i ostatecznie wydają werdykty podczas wyścigów GP.
Kierowca Mercedesa podkreślił, że niejasne decyzje stewardów nie tylko wpływają na poszczególne wyścigi, ale mogą mieć również szersze implikacje dla klasyfikacji mistrzostw świata. Zauważył również, że niektóre układy torów, takie jak te w Meksyku, ograniczają możliwości wyprzedzania, co sprawia, że uczciwe i przejrzyste sędziowanie jest jeszcze ważniejsze.
Komentarze zwiększają presję na Formułę 1, aby poprawić otwartość decyzji stewardów, tak aby zarówno kierowcy, jak i fani mogli zrozumieć uzasadnienie kar.
