Lindsey Vonn doznała poważnego upadku tydzień po zerwaniu więzadła krzyżowego na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich
Najbardziej utytułowana narciarka wszech czasów startowała z poważną kontuzją kolana, która może się pogorszyć podczas tego upadku.
Lindsey Vonn doznała strasznego upadku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich podczas zjazdu w niedzielny poranek, zaledwie kilka sekund po rozpoczęciu zjazdu. Straciła panowanie nad sobą i poleciała kilka metrów w powietrze, po czym mocno uderzyła w śnieg. Została przetransportowana helikopterem, gdy widzowie na torze Olimpia delle Tofane w Cortinie stali w milczeniu, a następnie oklaskiwali 41-letnią amerykańską narciarkę, która wyraźnie cierpiała.
Vonn doznała bardzo poważnej kontuzji kolana nieco ponad tydzień temu, gdy zerwała lewy przedni więzadło krzyżowe. Pomimo ryzyka postanowiła przyspieszyć powrót do zdrowia i nadal startować w Cortinie, wiedząc, że to prawdopodobnie jej ostatnie igrzyska olimpijskie.
Jednak ten jesień, dodatkowy do szkód spowodowanych upadkiem z zeszłego tygodnia, może oznaczać definitywny koniec kariery Vonn, legendy sportu.
Vonn jest rekordzistką największej liczby tytułów Pucharu Świata w zjeździe, osiem w latach 2008–2016. Wygrała 84 razy w Pucharze Świata, w tym 12 razy na polu Olimpia delle Tofane w Cortinie we Włoszech. Zdobyła także 3 medale olimpijskie, 1 złoty, mimo licznych kontuzji, które powodowały, że opuszczała czasem całe sezony, w tym w 2014 roku, nie biorąc udziału w igrzyskach olimpijskich w Soczi.
Kiedy zakończyła karierę w 2019 roku z powodu kontuzji, była już najbardziej utytułowaną narciarką wszech czasów, ale po rozległej operacji, w tym częściowej wymianie kolana tytanem, wróciła do sportu w 2024 roku, odnosząc kolejne dwa zwycięstwa i pięć miejsc na podium.
