Margo's Got Money Troubles: Sezon 1
Elle Fanning jest gwiazdą najnowszej serii Apple TV autorstwa autora Big Little Lies i Presumed Innocent.
Elle Fanning, Michelle Pfeiffer, Nick Offerman i Nicole Kidman, wszyscy występują w serialu napisanym na potrzeby telewizji przez Big Little Lies oraz Davida E. Kelleya z Pretrywanego Niewinnego. Na papierze Margo's Got Money Troubles wydaje się pewnym sukcesem, zwłaszcza gdy dodamy do tego dorobek seriali, które zwykle otrzymują się na Apple TV. A jednak jest coś w tej serii, co do mnie nie do końca połączyło.
Założenie Margo's Got Money Troubles jest w rzeczywistości dość proste, ponieważ śledzimy tytułową młodą kobietę, która po urodzeniu pierwszego dziecka uświadamia sobie, że życie jest dalekie od słońca i tęczy. Pracodawcy nie mogą ryzykować z niedostępnym personelem, szkolnictwo wyższe nie zapewni takich samych możliwości osobom z niemowlętami na utrzymaniu, a mimo to rachunki muszą być opłacane. Dlatego Margo zwraca się do OnlyFans i eksploruje świat rozrywki dla dorosłych, by związać koniec z końcem, co prowadzi do wielu dodatkowych problemów z jej własną rodziną oraz rodziną nieobecnego ojca dziecka.
Mówiąc to w ten sposób, Margo's Got Money Troubles nie wydaje się zbyt "zabawnym" serialem, co jest częściowo moją pierwszą krytyką tego serialu. Ten projekt definiowany jest jako drama komediowa, ale momenty czystego humoru są rzadkie, ponieważ po prostu zostajesz uwięziony w emocjonalnym ringu, obserwując, jak Margo zostaje obita przez nawałnię ciosów z rzeczywistości. Dojrzalsza i emocjonalnie złożona fabuła może wydawać się komediową katastrofą samochodową czekającą na miejsce, ale jeśli pozostaniemy przy Apple TV, projekty takie jak Shrinking pokazują, że trudne incydenty i wątki fabularne mogą nadal stanowić fundament dla wciągającego humoru. Margo's Got Money Troubles nie ma tego do końca.
Oczywiście, znacznie lepiej ocenić go pod kątem bycia dramatem, bo wtedy znajdujemy historię o młodej kobiecie radzącej sobie z wyzwaniami macierzyństwa. Z tej perspektywy założenie i struktura działają lepiej, zwłaszcza gdy Margo grana przez Fanning wspierana jest przez kluczową i szerszą obsadę, czy to matkę Shyanne, graną przez Pfeiffer, czy ojca Jinxa, granego przez Offermana. Gdy wszystkie te elementy się łączą i widzisz, jak rozbita rodzina się łączy i łączy, powstaje bardziej wartościowy i rozrywkowy spektakl do świętowania.
Podobnie na tym polu momenty, które sprawiają, że widz doświadcza największej ilości emocji, pojawiają się w najbardziej poruszających scenach, czy to na sali sądowej, w kaplicach weselnych, a może nawet podczas zdrad. Rodzina Margo jest tak skomplikowana i niedoskonała, jak tylko można być, a obserwowanie, jak dostosowuje się do każdego problemu i jak wpływa to na życie jej dziecka, Bodhiego, jest bez wątpienia najsilniejszym elementem tego serialu.
Mimo to, będąc w drodze z tymi postaciami, nie sposób oprzeć się wrażeniu odłączenia od nich, bo wielu kluczowych bohaterów wydaje się po prostu egoistyczne. Margo wybucha na sfrustrowane współlokatorki z uniwersytetu, bo są złe, że przyprowadziła niemowlę do ich wspólnego domu i oczekuje, że będą z tym całkowicie w porządku, nigdy nie pytając ich o zdanie... Do tego dochodzą problemy jej uzależnionego ojca, niewspierająca matka i bardzo religijny nowy mąż z tą sytuacją, co ostatecznie daje mnóstwo wątków fabularnych, w których nie sposób oprzeć się wrażeniu, że główna obsada to najbardziej samolubne osoby w całej historii. To nietypowe wprowadzenie i sprawia, że naprawdę mocne momenty są mniej poruszające, bo z powodu ich wątpliwej moralności jesteś mniej związany z bohaterami.
Oczywiście, jest tu charakterystyczna jakość i poczucie premium, które zwykle mają wszystkie projekty Apple TV, a obsada robi dokładnie to, czego można się od nich spodziewać w odniesieniu do archetypów postaci, które otrzymali. Ale ogólnie Margo's Got Money Troubles wydało mi się nieprzyjemnością oglądać. Nie ma nic złego w trudnej i złożonej fabule, ale musi być poprowadzona tak, by skądś wyczuć człowieczeństwo, a w tym serialu wydaje się, że pochodzi ona od nowo narodzonego dziecka i tego, jak każda decyzja rzekomo jest podejmowana dla jego dobra, nawet jeśli każda jest zakorzeniona w takim egoizmie, że szczerze mówiąc psuje czyste intencje.
Krótko mówiąc, Margo's Got Money Troubles to seria pełna konfliktów, z wystarczającym potencjałem i talentem, by utrzymać się na powierzchni, nawet jeśli pod powierzchnią kryją się bardziej niepokojące nurty.





