Nintendo twierdzi, że zacznie "przejmować firmy deweloperskie"
Wygląda na to, że japoński gigant potrzebuje większej mocy przerobowej i jest gotowy do rozpoczęcia rozwoju poprzez zakup innych studiów.
Przez pewien czas wydawało się, że co miesiąc dochodzi do spektakularnych przejęć, głównie od Embracera i Microsoftu, ale w ostatnich latach sytuacja na tym froncie znacznie się uspokoiła. Teraz jednak inna firma wydaje się być chętna do małego rozwoju, a mianowicie Nintendo.
W ostatnim raporcie finansowym Nintendo (strona 54), dyrektor generalny Shuntaro Furukawa stwierdza, że planują "inicjatywy takie jak przejmowanie firm deweloperskich, aby uczynić je spółkami zależnymi i powiększać nasze zaplecze programistyczne, a także budowę Centrum Rozwoju Siedziby Głównej Korporacji, Budynek nr 2". Pozostawia to niewiele miejsca na interpretację tego, co oznaczają.
Konieczność zwiększenia własnego rozwoju gier można prawdopodobnie przypisać premierze Switcha 2. Tak potężny sprzęt wymaga więcej programistów i więcej czasu, a Switch 2 sprzedaje się niesamowicie dobrze (szybciej niż jakakolwiek inna konsola w historii) i oczywiście tak duża publiczność potrzebuje gier.
Wątpimy, czy oznacza to, że Nintendo zacznie odkurzać znane studia, ponieważ zdecydowanie nie jest to w ich stylu. Ale z pewnością przejęć będzie więcej. Czy masz jakieś sugestie dotyczące dewelopera, który dobrze pasowałby pod parasol Nintendo?
