Nowy system dźwiękowy QNX może zaoszczędzić producentom samochodów nawet do 98 dolarów za pojazd
John Pelliccio z QNX wyjaśnił nam również, jak to sprawia, że dźwięk jest świetny także po stronie konsumentów.
CES to serce rewolucyjnej technologii, a choć unoszące się pojazdy i roboty grające w ping-ponga mogą przyciągać wzrok, pod maską wciąż dzieje się wiele ekscytujących rzeczy. W szczególności spotkaliśmy się z Johnem Pelliccio, dyrektorem ds. marketingu produktów w QNX, aby porozmawiać o tym, jak to, co może wyglądać na niewielką zmianę w dźwięku samochodów, może przynieść duże oszczędności.
"Więc tańszą częścią jest fakt, że wiele pojazdów odchodzi teraz od architektury, w której jest mnóstwo małych procesorów, prawda?" wyjaśnił. "Są rzeczy jednofunkcyjne. Jedno steruje światłami. Jedno napędza hamulce. Jedno steruje dźwiękiem. I zmierzają w stronę scentralizowanych jednostek przetwarzania... Pochodzą od firm takich jak Qualcomm, AMD, NVIDIA czy Mediatek. Gdy masz taki układ, który obsługuje wiele rzeczy w samochodzie, możliwość cyfrowego przetwarzania sygnału dźwiękowego wewnątrz wzmacniacza staje się zbędna."
"Mogę wyjąć ten DSP i po prostu uruchomić go w systemie na chipie. Nasze badania wskazują, że prawdopodobnie oszczędza to producentowi samochodów od 22 do 98 dolarów za pojazd," kontynuował Pellicio. Gdy już masz takie zapisy, może ono wchodzić w wiele czynników, na przykład dodawanie nowych funkcji. QNX współpracowało z Bose i Dolby Atmos, aby zapewnić świetną jakość dźwięku w samochodzie, tylko bez stosowania starych metod. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o dodatkowych funkcjach, które możesz zdobyć, zapoznaj się z naszym pełnym wywiadem poniżej: