Pokémon spotyka Stardew Valley w bardzo ambitnym projekcie fanowskim Pokémon Farwinds
Nie chodzi tu o walkę o wspinaczkę na szczyt, ale o zbudowanie naprawdę przytulnej farmy dla siebie, twojego przyszłego partnera i twoich Pokémonów.
Trudno jest tworzyć projekty fanowskie oparte na markach Nintendo, bo często szybko wkraczają i zamykają je dość surowymi groźbami prawnymi. Mimo to Pokémon Farwinds wciąż istnieje i zapowiada się na prawdziwą grę marzeń dla miłośników Pokémonów, stworzoną przez hiszpańską grupę Sky Fangames.
Tutaj nie znajdziesz liderów siłowni inspirowanych dudebro, a nie ma szlachetnego celu, w którym próbujesz dorównać dziedzictwu krewnego, zmuszając niewinne stworzenia do walki dla własnej rozrywki. Zamiast tego chodzi o stworzenie przytulnej farmy Pokémonów ze wszystkim, co się z tym składa: pastwiska dla twoich kieszonkowych potworów, uprawy do uprawy i teren do terraformowania. Oczywiście musisz też sprzedawać swoje towary i wymieniać się z innymi, aby dostać to, czego tracisz, a są też elementy związane z aranżacją wnętrz i randkowaniem.
Krótko mówiąc, Harvest Moon spotyka Stardew Valley, a obiecane są także mini-gry. Sky Fangames pisze, że to ich najbardziej ambitna gra jak dotąd i miejmy nadzieję, że demo nie jest dalekie od tego.
Zobacz zdjęcia poniżej, mając nadzieję, że Nintendo skontaktuje się z deweloperami i oficjalnie go wyda, albo co o tym myślisz?



