Real Madryt wygrywa niepozorne derby z Atlético Madryt i ustawia kolejne Clásico w niedzielę
Valverde zdobył znakomity rzut wolny już w pierwszej minucie, po którym nastąpiło niepozorne derby.
Real Madryt pokonał Atlético de Madrid w półfinale hiszpańskiego Superpucharu, a w niedzielę zmierzy się z FC Barceloną w finale w Arabii Saudyjskiej. Real Madryt objął prowadzenie bardzo wcześnie już w pierwszej minucie dzięki mocnemu rzuceniu wolnemu Fede Valverde, a później Rodrygo zdobył drugiego gola, ponownie po podaniu Valverde.
Jednak główka Sorlotha otworzyła mecz dla Atleti, które strzelało znacznie więcej niż Real, ale nie wykorzystało żadnej innej okazji. Zamiast tego w finale znów będzie Clásico, przeciwko Barcelonie, która wczoraj rozgromiła Athletic Club 5-0.
W porównaniu z innymi emocjonującymi derbami między tymi dwoma klubami z Madrytu, ten był raczej niczym niezwykłym, z niewielką liczbą okazji żadnej ze stron, a Real Madryt zbyt pewnie zaakceptował wynik, nie potrafiąc stworzyć żadnych znaczących strzałów poza dwoma bramkami. Rodrygo, Vinícius i Julián Álvarez mieli kilka błyskotliwych momentów, a Vinícius otrzymał żółtą kartkę po opuszczeniu boiska, po tym jak trener Atleti, Cholo Simeone, go wyzywał.
Finał pomiędzy Realem Madryt a Barceloną odbędzie się w niedzielę o 20:00 CET, 19:00 GMT.
