Szef Ryanair wzywa do zakazu porannych drinków na lotnisku
Michael O'Leary ma nadzieję, że zakaz doprowadzi do zmniejszenia złego zachowania na lotniskach i w samolotach.
Chłopaki mogą zacząć się wakacje na lotnisku Wetherspoons. Wieczór panieński wymaga wcześniejszego rozpoczęcia imprezy, która zakończy się w innym kraju. Tradycja wypijania drinka na lotnisku to tradycja wielu osób, które często dzielą, ale nie zawsze jest to najrozsądniejsza decyzja. Szef Ryanaira, Michael O'Leary, uważa, że picie na lotnisku prowadzi do złego zachowania podczas lotów i wzywa do zakazu porannych drinków na lotnisku.
W rozmowie z The Times O'Leary powiedział: "Nie rozumiem, dlaczego ktokolwiek w barach na lotnisku obsługuje ludzi o piątej lub szóstej rano. Kto powinien wtedy pić piwo?"
Bary na lotniskach nie przestrzegają w Wielkiej Brytanii ograniczeń, które stosują inne lokale sprzedające alkohol. O'Leary uważa, że te zasady, które zabraniają podawania alkoholu do późnego ranka, powinny dotyczyć także barów na lotnisku. Nie skomentował, czy ograniczy godziny picia podczas lotów.
"Jesteśmy w miarę odpowiedzialni, ale ci, którzy nie są odpowiedzialni, którzy na tym czerpią zyski, to lotniska, które mają te bary otwarte o piątej lub szóstej rano i podczas opóźnień chętnie wysyłają tym ludziom tyle alkoholu, ile chcą, bo wiedzą, że wyeksportują problem do linii lotniczych, " kontynuował O'Leary.
Ryanair ogłosił w styczniu 2025 roku, że podejmuje kroki prawne przeciwko pasażerom zakłócającym ruch, aby odzyskać straty po przekierowaniu lotu. Obecnie w Wielkiej Brytanii alkohol pod wpływem alkoholu w samolocie jest nielegalny, a sprawcy mogą zostać oskarżeni o kwotę do 5 000 funtów i grozić im do dwóch lat więzienia.
