W zupełnie bezprecedensowym posunięciu gra wycofała się z The Game Awards po nominacji. Tą grą jest Megabonk, stworzona przez samotnego dewelopera Vedinada, która sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy zaledwie kilka tygodni po premierze.
Biorąc pod uwagę jej sukces, niekoniecznie byłoby problemem z nominacją Megabonk do najlepszej debiutanckiej gry niezależnej. Jednak Vedinad na X/Twitterze poinformował, że wycofuje się z tej kategorii.
"To zaszczyt i marzenie, by Megabonk być nominowanym do TGA, ale niestety nie sądzę, żeby kwalifikowała się do kategorii 'Debiutancka Gra Niezależna'," wyjaśnił. "Robiłem gry pod różnymi nazwami studiów, więc Megabonk nie jest moją debiutancką grą."
To logiczne, ale to prawdopodobnie oznaczałoby, że inne nominacje w tej samej kategorii, takie jak Clair Obscur: Expedition 33 czy Dispatch, byłyby nieważne. Wydaje się, że bardziej chodzi o to, że gra jest debiutanckim tytułem studia niż przez kompletnych nowicjuszy, ale każdy ma swój sposób.
