Niedawno jeden z ukraińskich serwisów informacyjnych ujawnił dokument przedstawiający plan Donalda Trumpa, aby w ciągu 100 dni zaprowadzić pokój w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. Plan podobno obejmuje rozmowy telefoniczne z Putinem, rozmowy pokojowe z oboma przywódcami i zawieszenie broni przed Wielkanocą. Proponowana umowa sugeruje, że Ukraina pozostanie neutralna, odrzuci członkostwo w NATO i zgodzi się na członkostwo w UE do 2030 roku. Jednak biuro prezydenta Zełenskiego odrzuciło plan, określając go jako sfabrykowany, a autentyczność przecieku pozostaje niezweryfikowana. Ambicje Trumpa mogą albo zainicjować nowe negocjacje, albo skomplikować obecne wysiłki. Czy w obliczu zbliżających się rozmów pokojowych wizja Trumpa może pomóc zakończyć wojnę, czy też jest to tylko kolejna fałszywa nadzieja?
Co myślisz o tej sytuacji?