Yakuza Kiwami & Yakuza Kiwami 2 na Nintendo Switch 2
Wszystko, co RGG Studio musiało zrobić, to nieco urozmaicić Kiryu ładną grafiką i oczekiwanymi lokalizacjami językowymi, a teraz masz trzy zaktualizowane Yakuzy w 2025 roku.
Jakieś pięć miesięcy temu wróciłem do jednego z moich ulubionych tytułów z serii Yakuza, z czasów, gdy był jeszcze znany jako taki poza granicami Japonii. Projekt nie był błahy, wręcz przeciwnie, bo to zrewitalizowana wersja reżyserska Yakuza 0. Ta ulepszona wersja (no, może poza lokalizacją niektórych języków, takich jak hiszpański) zawierała nie tylko lepszą grafikę i animacje niż oryginalna gra z 2017 roku, ale także dodała nowe sceny filmowe i nowy tryb rozgrywki do całości, co dało tej "ostatecznej" wersji historii pochodzenia Kiryu Kazumy i Goro Majimy nieco impulsu. Pierwszy krok dla wszystkich tych, którzy zamierzają rozpocząć Yakuza/Like a Dragon w 2025 roku i którzy zamierzają nasycić się Yakuza. W trzech egzemplarzach.
Yakuza Kiwami i Yakuza Kiwami 2 nie zostały jednak tak gruntownie zmienione jak Director's Cut z Yakuza 0. Oczywiście główną atrakcją tej wersji jest grafika, a także doskonała wydajność portu 1:1, który RGG Studio został wydany pod koniec 2024 roku dla Switch 1.
Z drugiej strony Yakuza Kiwami 2 skorzystał na tym, że został już zbudowany z oryginalnej wersji na Dragon Engine, który ewoluował od 2016 roku do dziś, co zaowocowało doskonałym modelowaniem postaci i mimiki twarzy. Nawet blizny Ryujiego wyglądają inaczej. Minęły lata, odkąd grałem w Yakuza Kiwami 2, ale nie trzeba dodawać, że ta wersja jest jeszcze lepsza.
Być może mam szybki start i może ta recenzja dociera do kogoś, kto nigdy wcześniej nie próbował akcji Yakuza i zna tylko najnowsze części z Ichibanem Kasugą w roli głównej, a może spodziewa się zobaczyć coś tak obszernego i kompletnego jak Yakuza 0 Director's Cut, który zadebiutował na Nintendo Switch 2. Tak czy inaczej, pozwólcie, że przedstawię wam (znowu) Kazumę Kiryu, Dragon of Dojima.
Yakuza Kiwami zabiera nas między 1995 a 2005 rokiem, w czasie prawdziwego boomu gospodarczego w Japonii, w samym środku boomu na rynku nieruchomości, w który głęboko zaangażowana jest yakuza, japońska przestępczość zorganizowana. Kiryu nie jest już nowicjuszem w tym przestępczym półświatku i ma zamiar wyzwolić się z rodziny Dojima, jednej z filii potężnej Toho Clan, jednej z dwóch głównych Yakuza organizacji w kraju, zawsze rywalizującej z Omi Alliance. I właśnie wtedy, gdy miał rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu, zupełnie nieprzewidywalna sytuacja doprowadziła go do przyznania się do morderstwa swojego oyabun i spędzenia dziesięciu lat w więzieniu, wydalenia z rodziny i utraty kontaktu z bliskimi. W tym kontekście, trafia na stanowisko szefa Haruki, dziewczyny, która wydaje się być kluczem do zdobycia nieruchomości o wartości dziesięciu miliardów jenów, pustej parceli, o którą licytuje się cała yakuza w Tokio.
Kiryu wkroczy w intrygę pełną tajemnic i przemocy, chroniąc Harukę i odkrywając nici, które splatały tę historię od czasu, gdy został wydalony z rodziny. Nie wchodząc w szczegóły, Yakuza Kiwami ulepszył założenie oryginału z 2005 roku i dał mu pewne ulepszenia wizualne i jakościowe, takie jak zapisywanie w menu, a także uznany tryb "Majima Everywhere", w którym losowo mierzyłeś się z Mad Dog Shimano podczas eksploracji ulic Kamurocho. Mini-gry, postacie i sytuacje zarówno emocjonalne i dramatyczne, jak i surrealistyczne i komiczne. Yakuza Kiwami emanuje osobowością, nawet dziesięć lat po premierze.
Yakuza Kiwami 2 jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z Yakuza Kiwami i rozgrywa się w 2006 roku. Kiryu zaczyna poza yakuzą, starając się być ojcem i obrońcą Haruki, dopóki cień wojny między Tojo Clan a Omi Alliance skłania go do zgody, z honoru, na szukanie pokoju między dwiema organizacjami. W tej trudnej sytuacji spotyka jednego ze swoich najważniejszych przeciwników w serii: Ryuji Goda, Dragon of Kansai. Ryuji chce wykuć swoją legendę za pomocą ognia i krwi, a to sprowokuje konfrontację między Dragons of the East a West. Nie trzeba dodawać, że Yakuza Kiwami 2, nawet bez zakresu stylów walki swojego poprzednika, oferuje bardziej dopracowane wrażenia z akcji, a także podnosi poziom narracji. I oczywiście ze wszystkimi dodatkami, drugorzędną zawartością i nowymi miejscami do odwiedzenia cal po calu.
Czy zatem warto zaopatrzyć się w pakiet Yakuza Kiwami i Yakuza Kiwami 2 ? Podam Ci dwa ważne powody, dla których uważam, że powinieneś. Najważniejszą z nich jest to, że wygląda na to, że RGG nauczyło się na swoim błędzie z Yakuza 0 Director's Cut i nowe lokalizacje językowe (francuski, niemiecki, włoski, hiszpański) są teraz dobrze wykonane. W żadnej z gier nie znalazłem aberracji, jakie widziałem w prequelu. Jeśli myślisz o zagraniu w nie po raz pierwszy i bariera językowa była problemem, teraz nie masz wymówki (pamiętaj, że obie pojawią się również 8 grudnia wraz z Yakuza 0 Director's Cut na PS5, PC i Xbox Series). Po drugie, nawet jeśli grałeś już w nie wcześniej, pakiet Yakuza Kiwami & Yakuza Kiwami 2 ma dostosowaną cenę i nawet w ciągu najbliższych dwóch tygodni będzie miał jeszcze bardziej atrakcyjną dodatkową zniżkę.
Moim jedynym zastrzeżeniem byłoby, być może ostrzej, to, że te wersje nie oferują żadnych nowych przerywników filmowych ani zawartości dla powracającego gracza. Są one węzłem, który połączy przeszłość z teraźniejszością serii i przyszłością Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties, ale jeśli grałeś w nie w przeszłości (nawet w niedalekiej przeszłości na Nintendo Switch, w przypadku Kiwami 1 ), nie widzę zbyt dużej pilności w powrocie do tego Kamurocho. Dla każdego, kto nie ma nic przeciwko ponownemu przeżyciu dwóch klasyków, czeka Cię najlepsza możliwa wersja.












