Polski
Gamereactor
artykuły

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Aby uczcić Dzień Gwiezdnych Wojen, postanowiliśmy uczcić niektóre postacie, które nieczęsto mają okazję wygrzewać się w świetle reflektorów.

HQ

Dzisiaj jest wielki dzień dla fanów Star Wars, ponieważ jest to coroczny Maj Czwarty. Dla każdego, kto nie jest wtajemniczony (lub mieszka pod kamieniem), jest to dzień, w którym fani Gwiezdnych Wojen spotykają się, aby świętować kultowe uniwersum science-fiction. Podczas gdy wielu z Was bez wątpienia wybiera się do kin, aby ponownie obejrzeć The Phantom Menace, a nawet uruchamia Disney+, aby sprawdzić nowy serial Tales of the Empire, my świętujemy tę okazję, zwracając uwagę na niektórych zapomnianych bohaterów świata Star Wars.

Zebraliśmy się, aby uhonorować 10 kultowych postaci, o których istnieniu prawdopodobnie zapomnieliście (a może nigdy nie wiedzieliście), aby dać im czas na słońcu w tym Star Wars Day.

Bossk'wassak'Cradossk

Zaczynając od Bossk'wassak'Cradossk. Ten Trandoshanin zrobił niezłą karierę w galaktyce. Polował na Wookie, uratował Bobę Fetta, współpracował z Ezrą Bridgerem, zbierał nagrody za Jabbę Hutta i Imperium dowodzone przez Dartha Vadera i wiele więcej, a mimo to często jest pomijany, jeśli chodzi o najsłynniejszych łowców nagród w Gwiezdnych Wojnach. Ale nie dzisiaj. Bossk jest ikoną od dziesięcioleci i zasługuje na to, by zostać zapamiętanym obok takich artystów jak Fetts, Greedo, Cad Bane i tak dalej.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś
To jest reklama:

Lobot

Lobot to jeden z najlepszych przykładów postaci, które służyły w tle. Każdy, kto oglądał filmy z serii "Gwiezdne Wojny", rozpozna tę postać, nawet jeśli nigdy nie znał jej imienia ani celu. Lobot to cyborg, który po okresie prowadzenia symulacji pola bitwy dla Imperium, został przemytnikiem, pomagając Lando Calrissianowi zdobyć rozgłos. Był członkiem załogi, która ukradła osobisty jacht Imperatora, gdzie został ranny do tego stopnia, że jego cybernetyka przejęła pełną kontrolę nad jego ludzkimi elementami. Następnie został głównym administratorem Miasta w Chmurach, a większość z nas po raz pierwszy zetknęła się z Lobotem.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Yaddle powiedział:

Nie można mówić o Yodzie, nie mówiąc o Yaddle. Ta postać należy do tego samego gatunku co słynny Mistrz Jedi, ale jest to wariant żeński i spędziła lata służąc Wysokiej Republice, szkoląc młodzież i walcząc z Ciemną Stroną i złymi kultystami. Przez większość czasu Yaddle była pamiętana tylko przez najbardziej oddanych fanów, ale po niedawnym serialu Tales of the Jedi w końcu dostała bardziej znaczącą rolę w świetle reflektorów, taką, która, miejmy nadzieję, nie zostanie zapomniana w najbliższym czasie.

To jest reklama:
10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Lubieżny B. Miękisz

Każdy galaktyczny gangster potrzebuje nadwornego błazna, prawda? Prawdopodobnie nie, ale Jabba the Hutt zdecydowanie wierzył, że tak właśnie jest, i tu do równania wkracza Salacious B. Crumb. Ta ohydna małpa-jaszczurka była znana ze swojego kultowego i zapadającego w pamięć przenikliwego śmiechu i niestety nigdy nie żyła wystarczająco długo, aby pozostawić po sobie większe wrażenie, ponieważ została porażona prądem i porażona na śmierć przez R2-D2 podczas próby zniszczenia C-3PO podczas ataku na barkę rekreacyjną Khetanna Jabby.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Nute Gunray

Aby uczcić obchodzące w tym roku 25-lecie "Mrocznego widma", zamieściliśmy świetny fragment z tego właśnie filmu. Nute Gunray był jednym z wicekrólów Federacji Handlowej, znanym ze swojej pomocy w inwazji i kontrolowaniu Naboo. Po klęsce Federacji Handlowej nad Naboo, Gunray został oskarżony o działania wojenne, ale został uratowany przez podstępnego i manipulującego hrabiego Dooku, w którym podpisał swoją lojalność wobec ruchu Separatystów, który ostatecznie doprowadził do Wojen Klonów. Gunray był Neimodianinem o takich ambicjach, że przetrwał większość tej wojny, a nawet został przywódcą Separatystów po pokonaniu generała Grievousa, zanim został brutalnie stracony przez Dartha Vadera w akcji zleconej przez Dartha Sidiousa, aby zakończyć długotrwałą wojnę. Gunray był jedną z najbardziej wpływowych postaci w Gwiezdnych Wojnach, której imienia prawdopodobnie nigdy nie znałeś.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Babu Frik

Okej, być może nie zapomnieliście o drogim starym Babu, biorąc pod uwagę, że był dosłownie w ostatnim dużym filmie Star Wars, który został wydany, ale nadal jest kimś, kto łatwo wymyka się z umysłu. Babu, mały inżynier należący do rasy Anzellan i od razu sprawił, że przypadkowa wycieczka do Kijimi podczas Rise of Skywalker stała się warta zachodu dzięki swoim przypadkowym mamrotaniu i umiejętności wykrzykiwania "Hej hej" na całe gardło. Mamy szczęście, że mamy Babu, ponieważ najwyraźniej w oryginalnej wersji Rise of Skywalker zginął podczas ataku Najwyższego Porządku na Kijimi. Na szczęście nasz mały facet wciąż kopie i nawet jeśli nie widzieliśmy go zbyt często od zakończenia trylogii sequeli, jest jedną z niewielu rzeczy, które sprawiły, że przynajmniej trochę zabawnie było przez jakiś czas.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Luuuke powiedział:

Mimo że wielu fanów Gwiezdnych Wojen irytowało to, że Disney zdecydował się wyrzucić na śmietnik całe rozszerzone uniwersum, czasami możemy dostrzec logikę. Luuke Skywalker po raz pierwszy pojawił się w 9ABY, po tym, jak szalony mistrz Jedi przekonał jednego z kapitanów admirała Thrawna, aby stworzył klona Luke'a Skywalkera przy użyciu danych genetycznych z jego odciętej ręki. Luuke służył Thrawnowi aż do jego przejścia na emeryturę, gdzie został zastąpiony przez Luuuke Skywalkera. Luuuke jest kolejnym klonem oryginalnego Luke'a Skywalkera i miał wielkie ambicje rządzenia galaktyką wraz z innymi klonami stworzonymi do służby admirałowi Thrawnowi. To doprowadziło go do stworzenia wehikułu czasu, w którym cofnął się do czasów Wojen Klonów i pojedynkował się z Obi-Wanem Kenobim i Anakinem Skywalkerem. To wszystko jest bardzo głupie, ale jeśli szukasz śmieszności i niejasności, cóż, znalazłeś to.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Maks Rebo

Nareszcie możemy przestać mówić o klonach. Max Rebo jest dość ważną postacią w Gwiezdnych Wojnach, ale prawdopodobnie znacie go tylko jako niebieską słonię, która po raz pierwszy pojawiła się w Epizodzie VI. Jako lider Max Rebo Band, Rebo jest muzykiem Ortolan Jizz, który grał stopami na czerwonej piłce. Najbardziej znany był z gry dla przestępców i gangsterów. Biorąc pod uwagę jego uroczy i pulchny wygląd, można by pomyśleć, że tak naprawdę nie nadaje się do życia przestępczego. Domyślamy się, że mieszkańcy Pałacu Jabby musieli udzielić świetnych wskazówek. Odkąd pojawił się po raz pierwszy, Max okazał się być mało znanym ulubieńcem zagorzałych fanów Gwiezdnych Wojen i pojawił się w Wojnach klonów, Rebeliantach, a nawet w jednym z odcinków Fineasza i Ferba.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Fodesinbeed Annodue

Lepiej znane jako Fode i Beed, to pojedyncze stworzenie składa się z dwóch głów, które działają jako oddzielne byty. Chociaż można by się spierać, że to czyni ich dwoma postaciami, mają wspólne ciało, więc pakuję tę wspaniałą parę w jednym wpisie. Jeśli nie znasz Fode'a i Beeda, po raz pierwszy pojawili się w Mrocznym widmie i stanowią barwny komentarz do sekwencji wyścigów, w której młody Anakin mierzy się z Sebulbą. Fode mówi w Galactic Basic Standard, dając nam więcej naszych zwykłych komentarzy play-by-play, podczas gdy Beed mówi w Huttese, dostarczając kilku świetnych one-linerów, nawet jeśli nie mamy pojęcia, co tak naprawdę zostało powiedziane. Początkowo Fode i Beed (grani przez Grega Proopsa i Scotta Capurro) mieli być reprezentowani w filmie aktorskim, z ciałem CGI. Było to jednak zbyt dziwne nawet dla George'a Lucasa, więc wybrał ich obu, używając CGI.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Yarael Poof

Prawdopodobnie jedno z najbardziej gangsterskich stworzeń, jakie kiedykolwiek pojawiły się w Gwiezdnych Wojnach, Yarael Poof był quermiańskim mistrzem Jedi, który służył radzie przez wiele lat. Ze względu na swój gatunek pochodzenia miał dłuższą szyję, ręce i nogi niż zwykły humanoid, co sprawiało, że był o trzy stopy wyższy niż jeden. Miał również ukrytą parę dodatkowych ramion pod szatami, co dawało mu wielką zręczność. Jakby nie mógł wydawać się dziwniejszy, ten chłopak miał też dwa mózgi: jeden w klatce piersiowej, a drugi w głowie. Mistrz wszystkiego, co związane z podstępami, Poof rzadko używał swojego miecza świetlnego i wiernie służył Radzie Jedi przez dłuższy czas przed Mrocznym widmem. Po odkryciu Wybrańca, Poof otrzymał zadanie ochrony Coruscant, ponieważ okazało się, że generał Annoo-dat Ashaar Khorda planował zaatakować stolicę Republiki za pomocą Niemowlęcia Shaa, artefaktu, który może zniszczyć planetę. Ich plan również prawie ujdzie im na sucho, gdyby Poof nie poświęcił swojego życia, aby móc ustabilizować Dziecię Shaar, ratując przy tym biliony istnień ludzkich. Co za bestia.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Wyróżnienie (Ben): Paploo

Co można powiedzieć o Paploo, czego jeszcze nie powiedziano? Odważny wojownik, nieustraszony bohater, nieskazitelny przywódca, ten Ewok pomógł obalić Imperium podczas kluczowej bitwy na leśnym księżycu Endor. Ale powodem, dla którego Paploo jest taką ikoną, nie jest to, że pomógł uratować życie księżniczki Lei, jak Wicket, ale dlatego, że ten absolutny szaleniec postanowił ukraść ścigacz, a następnie jednocześnie zabawiać trzech doskonale wyszkolonych zwiadowców, pomagając Rebeliantom złamać bazę, opuścić tarcze Gwiazdy Śmierci i ostatecznie zniszczyć potężną stację kosmiczną.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś

Wyróżnienie (Alex): Coleman Trebor

Możesz nie znać jego imienia, ale poznasz jego historię. Jedi, który dołączył do bitwy o Geonosis, aby uratować Obi-Wana, Anakina i przykleić go do WNP, Coleman Trebor natychmiast złożył oświadczenie swoim fajnym, przypominającym dinozaura wyglądem. Zastawił zasadzkę na hrabiego Dooku, gotów zakończyć Wojny Klonów, zanim jeszcze się rozpoczną... A potem został postrzelony dwa razy po zrobieniu salta i zmarł. Nie jest to najlepsze wprowadzenie, ale i tak zapamiętam Colemana za jego fajny projekt, nawet jeśli nie zrobił niczego, za co warto go zapamiętać. RIP Coleman, zasługiwałeś na coś lepszego.

10 postaci z Gwiezdnych Wojen, o których istnieniu zapomniałeś


Wczytywanie następnej zawartości