artykuły
5 świetnych seriali, które można by zaadaptować do równie dobrych gier
Czy ktoś kiedykolwiek zastanawiał się, czy serial Fallout nie przerobi na grę?
HQ
Obecnie wydaje się, że adaptacje gier wideo to jedyna dyskusja, jeśli chodzi o projekty filmowe z dużym budżetem. Od The Super Mario Galaxy Movie po The Last of Us – obecnie dominują w filmach i telewizji. Pomyśleliśmy więc, że możemy odwrócić sytuację, do tego, jak było za dawnych czasów. Wybraliśmy tutaj 5 świetnych ostatnich seriali, które z łatwością mogą znaleźć miejsce w grach wideo.
Rycerz Siedmiu Królestw
Gra o tron była już robiona już kilka razy z grami wideo, ale wybrałem ten konkretny serial do adaptacji, ponieważ uważam, że najlepiej oddaje, jak świat Westeros powinien być przedstawiony widzom graczom. Przestań próbować objąć cały świat i jego konflikty w grze, a zamiast tego daj nam mniejszą historię, na którą mielibyśmy większy wpływ, podobną do opowieści z Dunk & Egg. Cofnijmy się o kilka lat i można by nawet osadzić ją podczas powstania Blackfyre'ów, więc fani wiedzieliby, że przeżywają czas, który ma znaczenie w wielkiej historii Westeros, nawet jeśli nie pociągają za sznurki. Trudno sprawić, by gracz poczuł się znaczący w tak z góry określonym świecie z bogatą historią, ale danie nam mniejszej roli, jak rycerz z żywopłotu, mogłoby dać tej postaci ważną historię, nawet jeśli nie miałaby szerszego wpływu na świat.
Sukcesja
Może to trochę "posłuchaj mnie", ale uważam, że napięta, ambitna atmosfera emanowana przez Succession byłaby świetną grą wideo, a ja bym ją trochę zastylizował na przykład Dispatch od AdHoc. Częściowo symulator zarządzania, częściowo narracja oparta na wyborach – byłbyś odpowiedzialny za rozwijające się imperium medialne, ale gdy skończysz liczyć liczby, musisz zmierzyć się z rodzinnymi dramatami – to jedyna rzecz, którą dziś dzielimy z miliarderami. Nie będzie to dla każdego, ale myślę, że tego typu narracyjne przygody na pewno wzbudziłyby pewne podejrzenia.
To jest reklama:
Rozdzielenie
To też trochę trudna propozycja, ale prawdopodobnie nie z powodu, który mógłbyś przypuszczać. Na papierze Severance brzmi jak świetna gra. Kto nie chciałby zagłębić się w głębiny Lumon Industries i dowiedzieć się, co naprawdę kryje się za tymi idealnie białymi ścianami? Sceneria jest na tyle intrygująca dla wielu gatunków, jedynym problemem może być nadanie sensu odcięcia. W telewizji łatwo jest mieć osobnego Marka S, w zależności od tego, czy jest w pracy, ale gracz może być sfrustrowany, jeśli jego decyzje dotyczące jednej wersji postaci zostaną zmienione przez inną. Z drugiej strony, to może być właśnie sekret, jak uczynić tę grę naprawdę immersyjną. Wyobrażam sobie Stanleya Parable z większym budżetem, z dużo większą obsadą.
Tokio Vice
Wiesz, co gracze uwielbiają? Zanurzenie się. Ostatnio widzieliśmy mnóstwo seriali telewizyjnych osadzonych w Japonii, które wciągnęły widza w świat zupełnie inny niż ich własny. Shogun, Blue Eye Samurai, Tokyo Vice. Gdybym miał wybrać najlepszy serial na stworzenie gry wideo, byłby to właśnie ten trzeci film. Przesiąknięte przestępczością Tokyo z lat 90. Michaela Manna od razu wciąga i łatwo wyobrazić sobie, że zostanie zaadaptowane na coś w stylu L.A. Noire Tokyo. Nie powinna to być ogromna, pełna akcji gra, lecz raczej coś bardziej podobnego do Hitmana pod względem rozgrywki, wrzucając nas w poziomy, podczas gdy chłoniemy jak najwięcej otaczającego nas świata. Gry detektywistyczne mogły dziś stać się trochę niszą, ale jestem pewien, że jak inne gatunki potrzebowałyby tylko jednego wielkiego sukcesu, by znów pojawić się na scenie.
To jest reklama:
Silos
Temat Fallouta w podtytule powyżej miał być żartem, ale teraz, gdy o tym myślę, jeśli mamy lata na czekanie, zanim Fallout 5 trafi na nasze kolana, to jest miejsce na pojawienie się kolejnego, mrocznego, postapokaliptycznego świata. Silo jako gra korzystałoby z podobnych motywów, ale z serialu widać wyraźnie, że różnice między tymi dwoma markami wykraczają poza powierzchowność. Tak, ludzie żyją pod ziemią, ale sposób funkcjonowania społeczności, ich wielkość i wiele innych różni się między nimi. Podczas gdy w Fallout nie możesz się doczekać, by wyjść z krypta, w Silo miejmy nadzieję, że będziesz tak zaintrygowany całą polityką toczącą się za kulisami i frakcjami w grze, że zostaniesz w dość paskudnym środowisku, by zobaczyć, co wydarzy się dalej. Jak wiele proponowanych adaptacji, nie sądzę, by Silo powinno być bezpośrednim towarzyszem serialu, raczej spin-offem, który odsłania kolejną warstwę świata. Nawet jeśli musi być w stylu Diuny: Przebudzenie i od samego początku stać się czystym fanfiction.
Co sądzisz o naszej liście? Który serial telewizyjny twoim zdaniem byłby fenomenalną grą?





