Skip to main content
Publicystyka

GOTY 2020: #9 - Ori and the Will of the Wisps

Czarująca platformówka, która reprezentuje wszystko, co najlepsze w tym gatunku.
Redakcja 24 grudnia 2020

Miniony rok był wspaniały dla gatunku platformówek, jednak żaden jego reprezentant nie wyróżniał się tak bardzo jak Ori and the Will of the Wisps. Spektakularna kontynuacja Ori and the Blind Forest z 2015 roku sprawiła, że wielokrotnie zatrzymywaliśmy się w grze tylko po to, by podziwiać jej piękno. Will of the Wisps trafia do naszej dziesiątki najlepszych gier 2020 roku, ponieważ wszystko robi lepiej nie tylko od swojej konkurencji, ale także doskonałej poprzedniczki.

Chyba nie tylko my uroniliśmy łzę już na samym początku gry,, prawda? Opowieść zaczyna się boleśnie. Ku, nowy towarzysz Oriego, zostaje porwany przez gwałtowną burzę po desperackiej nauce latania. Już kilka chwil przed tą katastrofą porusza serca, mimo że nie padają w nich żadne słowa. Sówka Ku jest oczywiście zdruzgotana, bo nie może latać z powodu złamanego skrzydła, a Ori chce ją pocieszyć i wręcza jej pióro. Uważamy tę scenę otwierającą za jedną z najlepszych w tym roku, ponieważ wspaniale uczy podstaw sterowania, a jednocześnie angażuje odbiorcę dzięki emocjonalnej historii.

Podobnie jak Blind Forest, Will of the Wisps to metroidvania. Ori dysponuje całym szeregiem umiejętności, które może wykorzystać podczas eksploracji otoczenia lub walki z wrogami. Uwielbiamy w tej grze to, że nagradza dociekliwość, odkrywając przed graczem ukryte ścieżki, jeśli tylko ten wykaże się kreatywnością. Poza tym oferuje dodatkowe zadana poboczne, a mapa jest olbrzymia i usiana aktywnościami i wszelkiego rodzaju znajdkami, dzięki czemu zachęca do przechodzenia jej wielokrotnie. W końcu zawsze odblokujemy nowy sposób dotarcia do obszaru, który wcześniej był niedostępny.

Sequel cudownie łączy też system umiejętności z walką, a starcia z bossami są fantazyjnym sposobem na przetestowanie nowo nabytych zdolności. Fabuła, mechaniki walki i inne elementy rozgrywki są tutaj ściśle ze sobą powiązane.

Gdybyśmy mogli, przyznalibyśmy Will of the Wisps nagrodę za najpiękniejszą grę roku. Całość wygląda jak żywa akwarela. Od czasu do czasu wpadaliśmy w dół kolców, nie mogąc oderwać wzroku od zdumiewającej scenerii. Nawet na Nintendo Switch i podstawowym Xboksie One gra prezentuje się olśniewająco, ale to nic w porównaniu z tym, co oferuje Xbox Series X, czyli 4K w jedwabiście płynnych 120 klatkach na sekundę.

Will of the Wisps to kontynuacja, której desperacko pragnęliśmy po zobaczeniu napisów końcowych w Blind Forest. Opowiadana przez nią historia jest poruszająca, oprawa audiowizualna niesamowita, a elementy platformowe i mechaniki walki łączy w finezyjny sposób. Moon Studios stworzyło sequel doskonały pod każdym względem i mamy nadzieję, że w przyszłości seria raz jeszcze powróci na piedestał.

Pełny profil 90 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.